| Autor |
Wyślij |
|
|
#3781 Wto lip 13, 2010 5:11 pm
|
|
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 268
|
JRK napisał(a)  I jak widać na tym ostatnim obrazku, nie zdzierżyłem z czekaniem na wersję PC. Ale jest jakoś... inaczej. I strasznie wooooolno!
Ten jeden podły screen zadecydował, że i ja zagram  Choć mam szczerą nadzieję, że brak zmian i randomowość rozgrywki mnie odrzuci 
|
|
|
#3782 Wto lip 13, 2010 7:56 pm
|
|
Użytkownik
Dołączył: Sie 2008
Posty: 449
Skąd: Felanitx (Hiszpania)
|
No wlasnie zmian w rozgrywce jest sporo, jest zdecydowanie bardziej RPGowo teraz, ale jak JRK napisal - rowniez strasznie wooooolno. Najbardziej mnie denerwuje to, ze wlasciwie po kazdej czynnosci (w tym rowniez po zakupach) gra sie zapisuje, czyli trzeba sporo czekac. No i ta prezentacja wszystkich skilli przed kazda walka... Moze dlatego po kilkunastu godzinach dalem sobie spokoj  Spawara - gratuluje nowej zabawki :] I przyznam, ze nakreciles mnie na RDR  Ja sobie dalej pocinam w Dragon Age, 19h na liczniku (wojem) i 6h magiem (z ciekawosci, jak widac wciagnelo mnie  Ale juz wrocilem do pierwszej postaci) i przyznam, ze gra zaczyna mi sie podobac coraz bardziej. Do idealu daleko, ale gra sie bardzo przyjemnie, strasznie mi sie podobal quest z poszukiwaniem prochow Andraste - az poczulem powiew starych, dobrych erpegow (taki miks BG2 i ToEE w 3d  ). Zobaczymy co bedzie dalej A tak juz z gier "nie RPG" to scigam sie w Forzie3. Gra jest obledna, chociaz brakuje mi klasyfikacji i walki o miejsca startowe przed wyscigami - albo tego nie ma, albo bedzie pozniej, albo nie umiem znalezc  Edit: A w ogole to sie pochwale, ze w koncu zdalem egzamin na prawko  _______________ Xbox 360 Elite | Playstation 2 Fat | Nintendo DS Classic | SE Xperia x10 « Ostatnia zmiana: Sir_Giurek, Wto lip 13, 2010 8:00 pm. »
|
|
|
#3783 Wto lip 13, 2010 11:18 pm
|
|
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 268
|
Bardziej erpegowo? Przecież w tej grze nie ma powodu levelować - przeciwnik i tak jest zawsze tego samego levelu co gracz. I faktycznie, jest wolno. Gra przetestowana, zmian na lepsze - brak, zmiany na gorsze - jak najbardziej (tempo i kastracja z elementów rpg). Pobawiłem się kilka godzin i mam dość. « Ostatnia zmiana: Xell, Wto lip 13, 2010 11:29 pm. »
|
|
|
#3784 śro lip 14, 2010 10:18 am
|
|
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 107
|
|
|
|
#3785 śro lip 14, 2010 11:21 am
|
|
Użytkownik
Dołączył: Sie 2008
Posty: 449
Skąd: Felanitx (Hiszpania)
|
Xell napisał(a) Bardziej erpegowo?
Mamy wiecej NPCow, smiganie po miastach, lochach - i tutaj fajne rozbrajanie zamkow/pulapek, fajne lootowanie. Jest tak bardziej klasycznie. Ale przez to tempo akcji niegrywalnie na dluzsza mete. _______________ Xbox 360 Elite | Playstation 2 Fat | Nintendo DS Classic | SE Xperia x10
|
|
|
#3786 śro lip 14, 2010 3:40 pm
|
|
Administrator
Dołączył: Maj 2008
Posty: 784
|
Te Digimony to jeden z kilku mmorpg-ow, ktory nic a nic mnie nie kusi zeby pograc  . Tymczasem w Conanie po calonocnym boju dobilem do levelu 62 (napatoczyl sie jakis zablakany Amerykanin na europejskim serwerze, wiec mialem towarzystwo ;-)) i udaje sie wlasnie na spotkanie z Conanem - czyli dobrnalem juz do tego samego momentu, w ktorym poprzednim razem przestalem grac. Od tej pory - czekaja mnie same nowosci, jeeeej, znow bedzie fajnie  . A w Lotro wykupilem abonament na kolejne 2 miechy, a co!!! A Puzzle Quest jest ok, jak sie dawkuje 2-3 wygrane walki na dzien  .   
|
|
|
#3787 śro lip 14, 2010 5:55 pm
|
|
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 107
|
Bo ty się nie znasz, kiedyś dla prawdziwych graczy grafika się nie liczyłą ;-)
|
|
|
#3788 śro lip 14, 2010 9:36 pm
|
|
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 268
|
Sir_Giurek napisał(a) Xell napisał(a) Bardziej erpegowo?
Mamy wiecej NPCow, smiganie po miastach, lochach - i tutaj fajne rozbrajanie zamkow/pulapek, fajne lootowanie. Jest tak bardziej klasycznie. Ale przez to tempo akcji niegrywalnie na dluzsza mete.
Jednak nie ma tego, co w erpegach jest podstawą - leveli. Erpegowość pozostaje więc tylko otoczką, elementami klimatu. Wewnątrz nic nie ma z tego gatunku.
|
|
|
#3789 Czw lip 15, 2010 9:52 am
|
|
Użytkownik
Dołączył: Sie 2008
Posty: 449
Skąd: Felanitx (Hiszpania)
|
No masz racje, levelowanie nie ma najmniejszego sensu. Przyznam, ze nie rozumiem takiego rozwiazania, ale coz... A W DA juz 31h, znow bylo kilka momentow genialnych, ale przyznam, ze gram juz bardziej zeby gre ukonczyc, a nie zeby poznac final tej historii. Podoba mi sie, ze na nasz romans reaguja tez inne postacie poboczne, Wynne wlasnie zrobila mi wyklad, ze powinienem sie skupic na misji, a nie romansowac z Morrigan, ktora na pewno predzej czy pozniej i tak mnie wykorzysta do niecnych celow  _______________ Xbox 360 Elite | Playstation 2 Fat | Nintendo DS Classic | SE Xperia x10 « Ostatnia zmiana: Sir_Giurek, Czw lip 15, 2010 9:57 am. »
|
|
|
#3790 Czw lip 15, 2010 10:38 am
|
|
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 416
Skąd: Stolica
|
Xell napisał(a) Bardziej erpegowo? Przecież w tej grze nie ma powodu levelować - przeciwnik i tak jest zawsze tego samego levelu co gracz. I faktycznie, jest wolno. Gra przetestowana, zmian na lepsze - brak, zmiany na gorsze - jak najbardziej (tempo i kastracja z elementów rpg). Pobawiłem się kilka godzin i mam dość.
Jakbym czytał siebie sprzed kilku lat, gdy Obliviona próbowałem  Gokufan -> Czasy się zmieniają  I poza tym wracaj do rpgmakera, a nie na jakieś mmo czas tracisz  Sir_Giurek -> niestety finał DA:O pozostawia wiele do życzenia, ale warto grę skończyć, żeby się przekonać jak nasze poczynania wpłynęły na świat. Dziwię się, że jeszcze pogadanki od Leilany nie miałeś a propos związku z Morrigan  . No, chyba, że jej nie zwerbowałeś. Robię kolejne podejście do Vampire: The Masquarade - Bloodlines. Tym razem z łatką nieoficjalną. Nie powiem, gra się bardzo dobrze, choć te zmiany, które patch wprowadza są niemal niezauważalne. Największy plus - gra jest zdecydowanie bardziej stabilna. Poza tym, Icewind Dale pokonany. Zabieram się za Icewind Dale 2. Jakoś nigdy nie zaszedłem w nim bardzo daleko. Czas to zmienić  _______________ We saw the shadows of the morning light The shadows of the evening sun Until the shadows and the light were one
|
|
|
#3791 Czw lip 15, 2010 12:47 pm
|
|
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 11
|
Grimm napisał(a) Robię kolejne podejście do Vampire: The Masquarade - Bloodlines. Tym razem z łatką nieoficjalną. Nie powiem, gra się bardzo dobrze, choć te zmiany, które patch wprowadza są niemal niezauważalne. Największy plus - gra jest zdecydowanie bardziej stabilna.
mimo to (jestem w polowie gry) ja musiałem dwa razy urzyć opcji noclip gdyż raz nie otwierała sie siatka i nie mozna bylo inaczej dojść a dwa winda sie popsuła znaczy guzik i nie można było jej przywołać ;] _______________ "IT doesn´t born yet, because when IT born, it will be end of all what we know. IT is God, IT is Devil, IT is Unborn. It isn´t here yet, but seas become dry, newborns dying and land is controled by wave of hysteria and madness..."
|
|
|
#3792 Czw lip 15, 2010 10:17 pm
|
|
Użytkownik
Dołączył: Sie 2008
Posty: 449
Skąd: Felanitx (Hiszpania)
|
Grimm napisał(a) Sir_Giurek -> niestety finał DA:O pozostawia wiele do życzenia, ale warto grę skończyć, żeby się przekonać jak nasze poczynania wpłynęły na świat. Dziwię się, że jeszcze pogadanki od Leilany nie miałeś a propos związku z Morrigan  . No, chyba, że jej nie zwerbowałeś.
Mam ja zwerbowana, mam. Ale nic nie komentuje poki co, mimo, ze juz wszystkie tematy z nia wykorzystalem (chcialem zobaczyc, czy mozna 2 romanse na raz prowadzic, ale chyba nie, bo serducho na maksa a tu nic...). A tak na marginesie to scena, jak Morrigan wrecza nam prezent jest swietna  _______________ Xbox 360 Elite | Playstation 2 Fat | Nintendo DS Classic | SE Xperia x10
|
|
|
#3793 Czw lip 15, 2010 11:24 pm
|
|
Administrator
Dołączył: Maj 2008
Posty: 784
|
Spoiler DA, Sir Giurek nie czyta  A teraz do właściwej części programu: Conan, level 64. W teorii zdążyłbym dobić do 80 przed powrotem do Polski, ale jednak nie mam zamiaru aż tak gnać na złamanie karku. Pogram sobie znów na jesieni, jak się mi sytuacja życiowa ustatkuje i będę wiedział co i jak. Na dodatek kurier zabiera mi komputer już za tydzień, więc nawet do końca tego miesiąca nie pogram. Nic to, bawie sie dobrze, mam juz troche znajomych (ale do lotrowych tlumow jeszcze daleeeko, w lotro w sumie więcej czasu spędzam na pogaduszkach niż na uczciwym graniu ostatnimi czasy), spotkalem Conana (ale nie mowil z austriackim akcentem, wiec az tak wzruszony nie bylem  .  
|
|
|
#3794 Pią lip 16, 2010 5:13 pm
|
|
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 416
Skąd: Stolica
|
ZB25 napisał(a) mimo to (jestem w polowie gry) ja musiałem dwa razy urzyć opcji noclip gdyż raz nie otwierała sie siatka i nie mozna bylo inaczej dojść a dwa winda sie popsuła znaczy guzik i nie można było jej przywołać ;]
Mnie zdarzyła się zabugowana winda w Asylum, ale nic poza tym. Generalnie, jestem mile zaskoczony, bo pamiętam, że kilka lat temu rwałem sobie włosy na głowie z powodu awaryjności Bloodlines  Giurek -> romans z kilkoma paniami jest raczej nieosiągalny. Można chyba jedną noc spędzić z Morrigan i jednocześnie flirtować z Leilaną, ale nic więcej. I chyba można się pobawić w trójkąt, gdy podczas rozmowy z panią pirat (nie pamiętam jak miała na imię, ale siedzi w burdelu) ma się Leilanę w drużynie. Ale nie pamiętam, czy trzeba wpierw mieć jej prywatne zadanie zaliczone, czy nie. Dżeju -> a co daje spotkanie z Conanem? (Giurek, nie czytaj) Zachwycające wieści, co do przyszłości DLC._______________ We saw the shadows of the morning light The shadows of the evening sun Until the shadows and the light were one
|
|
|
#3795 Sob lip 17, 2010 3:02 pm
|
|
Użytkownik
Dołączył: Paź 2008
Posty: 543
Skąd: Jasło
|
|