Forum JRK's RPGs

Encyklopedia galaktyczna gier cRPG

Forum JRK's RPGs » Gaming Zone » W co właśnie gramy?

W co właśnie gramy?

Strona: « < ... 250 251 252 253 254 255 256 257 258 ... > »

Autor Wyślij
Użytkownik
Dołączył: Sty 2009
Posty: 133
Ciekawe jak bardzo to ugrzecznią :P
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 206
Skąd: Zabrze
RDR padło. Bardzo zacna giera, acz zabugowana [choc nie tak mocno, jak niektorzy twierdza]. Skonczylem po 30h robiac wiekszosc misji pobocznych, akurat jak zaczynala mnie juz powoli nudzic [na liczniku 80%]. Po przejsciu gry moge przyznac: genialny soundtrack i swietna fabula, choc nieco schematyczna [ale zauwaza sie to dopiero pod koniec, wiec ok]. Bardzo podobalo mi sie, jak pod koniec . Cieszy rowniez, ze po skonczeniu misji jest mozliwosc grania dalej dla tych, ktorzy celuja w 100%. Mnie sie juz odechcialo, choc z mila checia wyprobowalbym gre online :)

A teraz zabieram sie wreszcie za Dragon Warrior VII. Mam nadzieje, ze nie zanudzi mnie swoimi 80h gameplayu ;)
_______________
Xbox 360 * Nintendo DS classic * GameCube * PlayStation2 fat * PSone
Użytkownik
Dołączył: Paź 2008
Posty: 543
Skąd: Jasło
http://squarezone.pl/japonczycy-wola-jednak-rodzime-produkcje,news.html#com

Ar Tonelico 3, wysoko...
_______________
Obraz wysłany przez użytkownika
Użytkownik
Dołączył: Lip 2008
Posty: 149
Skąd: Koszalin
Astarell nie napalaj się na AT3. Ta zmiana nazwy jest chyba z tego że wywalą praktycznie połowę gry.
_______________
Yesterday is History.
Tomorrow is a Mystery,
and Today is a gift...That’s why we call it the Present
Użytkownik
Dołączył: Paź 2008
Posty: 543
Skąd: Jasło
Może nie będzie tak źle, chociaż cieszyłbym się nawet i z tej połowy gdybym miał PS3 i możliwość zdobycia gry... Z drugiej strony to byłoby już naprawdę chamstwo gdyby tak potraktowano fanów na zachodzie. Czyżby nie wiedzieli, że ich posunięcie i tak zostanie zauważone?

PS: Nadal nie rozumiem kłótni o ten błąd w AT2 jeśli w ogóle istnieje. Odbyłem chyba wszystkie możliwe walki z Raki\Reki i go nie zauważyłem.
_______________
Obraz wysłany przez użytkownika
« Ostatnia zmiana: Astarell, Pon lip 19, 2010 7:44 pm. »
Administrator
Dołączył: Maj 2008
Posty: 784
Conan, level 66, ale dzis pewnie i 67 stuknie, bo niewiele juz zostalo. Od momentu kiedy przestalem sie spieszyc, gra mi sie znow duzo przyjemniej - znow robie grupowe questy, ktore zazwyczaj nie daja xp ale czasem cos fajniejszego niz zwykle dropnie z przeciwnikow i zajmuja po 3-4 godziny :). Wrogowie w Conanie poczynajac od elite (a potem sa jeszcze trzy wyzsze typy bossow, rare, unique zdaje sie) to juz nie przelewki i nawet z wymaksowana druzyna klepie sie ich i klepie (przynajmniej w porownaniu do Lotro, gdzie to wszystko jakos szybciej i sprawniej idzie). No to wracam klepac :).
Obraz wysłany przez użytkownika
Handlarz organów
Dołączył: Maj 2008
Posty: 637
wow ale ten conan ma paskudny GUI :P
_______________
One Timex digital watch, broken. One unused prophylactic... One soiled. One black suit jacket, one pair black suit pants. One hat: black. One pair of sunglasses. $23.07. Sign here.
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 680
Kupiłem sobie dzisiaj Wii i pograłem krótko w Monster Huntera, Muramasę i Fire Emblem. Monster Hunter podobał mi się najbardziej, właściwie od początku mnie wciągnęło, strasznie podoba mi się klimat tej gry. Ma się wrażenie, że to rzeczywiście duża produkcja. :) Za to ping pong z Wii Sports Resort wciąga jeszcze bardziej. ;)
Graficznie te gry to rzeczywiście takie PS2, ale w ogóle mi to nie przeszkadza. Oby tylko były na tyle dobre, jak odpowiedniki z konsoli Sony. ;)
Co do samego Wii to kupiłem czarną wersję z Wii Motion Plus w promocji w Ultimie. Co się od razu rzuciło w oczy to bardzo ładne wydanie samej konsoli. Małe pudło, ale upchali tam więcej niż Sony w tym wielkim od PS3. Jest podstawka pod konsolę, czego zabrakło mi u konkurencji. Sam wygląd Wii też bardzo na plus.

Ostatnio dużo pograłem w Resonance of Fate i moje zdanie o tym tytule znacznie się polepszyło, choć pewnie będę miał go strasznie dosyć jak przyjdzie do maksowania areny (500 walk).
Użytkownik
Dołączył: Lip 2008
Posty: 149
Skąd: Koszalin
Piotrek jeśli Xenoblade kiedykolwiek zostanie przetłumaczone to powinieneś obowiązkowo brać. Najprościej opisać, że to taki dopakowany i mocno klimatyczny, ze świetną fabułą Grand Pulse z FF13.

A z małych info: W Stanach został wypuszczony dodruk Xenosagi ep3. Różni się od pierwszej edycji tym że brak w niej slotu na kartę pamięci.
W zavvi.com Valkyria Chronicles po 65zł - grzech nie brać.
_______________
Yesterday is History.
Tomorrow is a Mystery,
and Today is a gift...That’s why we call it the Present
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 680
Pamiętam, że Xenosaga 3 pojawiła się w Videogamesplus.ca jakoś na początku roku i wtedy ją sobie zamówiłem.

Xenoblade to główny powód, dla którego kupiłem Wii. Wiem, że gra może się u nas nie ukazać, ale jednak jestem dobrej myśli. W Japonii była bardzo promowana, sprzedała się całkiem nieźle, a w dodatku Nintendo jest wydawcą. Liczę jeszcze na The Last Story, ostatni trailer robi wrażenie. :)
Użytkownik
Dołączył: Lut 2009
Posty: 95
Jak już mówimy o Wii, to wczoraj skończyłem FF: Crystal Bearers i ta gra właściwie powinna być usunięta z tabelek, bo elementów RPG jest tam tyle, co w God Of war, albo Bioshocku. Oprócz kilku statystyk i tworzenia akcesoriów to jest czystą action-adventure, no i kończy się po 7-8 godzinach.
Pomysł na grę ogólnie ciekawy i pasuje do Wii, posiadamy moc w stylu telekinezy i możemy ciskać wszystkim na prawo i lewo (nawet mieszkańcami miast :) ) i na tym też polega system walki, rzucamy różnymi rzeczami w potworki. Niby ciekawe, ale nudzi szybko i w zasadzie nie ma po co walczyć, bo i tak nie ma expa ani lvli, więc sam omijałem 90% potworków. Co mi się w grze podobało, to świat, klimacik i fajne uczucie przygody. Tereny są zróżnicowane, wszędzie panoszą się ludzie i chociaż nie można z nimi pogadać, to sprawiają wrażenie bardziej żywych, niż w takim FF XIII czy resosnance of fate, cały świat wydaje się bardziej żywy i jest bogaty w detale. Podobne do FF XII, tylko bardziej kolorowe, zrożnicowane, wypełnione, ogólnie świetne. W grze ładnie wpleciono kilka minigierek, które dodają tego feelingu przygody, świetna sprawa. Fabuła nic specjalnego, ale nie razi w oczy.

Dragon Quest Swords: The Masked Queen and the Tower of Mirrors
Przeszedłem z 20% gry(też można skończyc w 10 godzin) i dałem sobie spokój, znowu pomysł ciekawy(widok z pierwszej osoby i ciachasz mieczem machając wiilotem), ale absurdalna liniowość(chyba większa niż w FFXIII) i prostota gry mnie odepchnęła

Do tego pierwszego chyba nawet zrobie recke, do DQS chyba raczej po tylko 20% nie wypada.

Piotrek, jak wypada Murasama w porównaniu do Odin Sphere(o ile grałes)?
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 206
Skąd: Zabrze
Dahaka napisał(a)
Jak już mówimy o Wii, to wczoraj skończyłem FF: Crystal Bearers i ta gra właściwie powinna być usunięta z tabelek, bo elementów RPG jest tam tyle, co w God Of war, albo Bioshocku.


Ale ma FF w nazwie ;) Podobnie FF Fables: Chocobo Tales na DSa, tez powinno zostac wywalone z tabelek. Gierka to w zasadzie zbior minigierek podany w formie opowiastek dla dzieci, z chocobo w roli glownej. Walk w calej grze jest az trzy, i do tego karciankowe.

@kypq
Skad masz info o tym dodruku? Szukam po sklepach i nigdzie nie widze nowek, a akurat tylko tej czesci mi brakuje...

DW7 10h na liczniku. Cod, miod, poza paroma irytujacymi szczegolami ;) Gierka faktycznie sprawia wrazenie dlugiej, zbieramy rozrzucone po swiecie kawalki mapy, ktore pozniej ukladamy w jednym z dungeonow i tym samym tworzymy dawno zapomniane wyspy. Zanim pojawia sie one jednak w naszym swiecie, trzeba udac sie w przeszlosc i oczyscic je z panujacego tam zla. Pomysl swietny, ale w zasadzie skutkuje to koniecznoscia eksploracji tego samego dungeona dwa razy - w przeszlosci pokonujac zlo, i w terazniejszosci szukajac kawalkow mapy. Poukrywane moga byc doslownie wszedzie, wiec kazdy dung trzeba dokladnie zbadac. Ale pomimo tego sztucznego przedluzania gry, jest swietnie. Podoba mi sie ogladanie miasteczek i sprawdzanie, co po latach sie zmienilo. Jedno miasteczko nawet nie przetrwalo i mam za zadanie znalezc do niego mieszkancow. Do chwalonego systemu klas jeszcze nie dotarlem, ale mam nadzieje, ze droga niedluga ;) I strasznie wkurza mnie dobor bohaterow w tej czesci, nie lubie grac dzieciakami [z dialogow wynika ze gl bohater ma 10 lat...].
_______________
Xbox 360 * Nintendo DS classic * GameCube * PlayStation2 fat * PSone
Użytkownik
Dołączył: Lip 2008
Posty: 149
Skąd: Koszalin
Spawara napisał(a)
@kypq
Skad masz info o tym dodruku? Szukam po sklepach i nigdzie nie widze nowek, a akurat tylko tej czesci mi brakuje...


http://www.cheapassgamer.com/forums/showthread.php?t=267611
oraz to że jest na stanie w dużej ilości http://www.gamestop.com/Catalog/ProductDetails.aspx?product_id=61101
_______________
Yesterday is History.
Tomorrow is a Mystery,
and Today is a gift...That’s why we call it the Present
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 680
W Muramasę grałem dosłownie 10 min, doszedłem do pierwszego bossa. Gra sprawia wrażenie znacznie łatwiejszej niż Odin Sphere. Wydaje mi się, że postać ma do dyspozycji trochę więcej ciosów. Elementów RPG jest równie mało. Graficznie wygląda bardzo ładnie, ale to właściwie było wiadomo już po screenach. ;) Trudno mi porównać grafikę jednej i drugiej gry, bo odpaliłem akurat na LCD. Tym razem można już wskakiwać na np. gałęzie drzew, wchodzić do jakichś pojedynczych budynków na planszy, nie stanowi więc ona już tylko i wyłącznie linii prostej (czy właściwie okręgu ;))
Odin Sphere w sumie bardzo mi się podobało, jak dla mnie Muramasa zapowiada się jeszcze lepiej. Więcej na razie trudno mi powiedzieć, muszę dłużej pograć...
Użytkownik
Dołączył: Sie 2008
Posty: 449
Skąd: Felanitx (Hiszpania)
W Dragon Age zblizam sie do 40h na liczniku, jestem tuz po zebraniu i gra tutaj u mnie strasznie zaplusowala .

Zaczalem rowniez najnowszego DQ i poki co wrazenia bardzo pozytywne, choc sama rozgrywka jakos strasznie sie nie zmienila w stosunku do czesci poprzednich. Z nowosci nalezy wymienic w koncu poprawiony ekwipunek (i to jak: ubieranie ludzikow! :D ), customizacje postaci (plec, fryzurka, styl i kolor oczu, skory, twarz, posture... I nie tylko postaci glownej, ale takze druzyny, ktora mozemy poskladac w karczmie. Swietna sprawa :) ) i fajniejsza prezentacja walki (teraz nasze ludki biegaja po polu bitwy, ktora jednak nadal jest w starych, dobrych turach). Moim skromnym zdaniem Dragon Questy zjadaja Finale na sniadanie, przynajmniej na kieszonkonsolce Nintendo.

Edytka:

Dragon Age padl. Mieszane uczucia zostaly. Sama koncowka calkiem klimatyczna, aczkolwiek finalna bitwa juz byla jakas taka strasznie nijaka i nudna. Zakonczenie romansu z Morrigan - rewelacja, fajny pomysl scenarzystow. No i raczej wiem, ze drugi raz gry nie ukoncze, co najwyzej przejde reszte "poczatkow", ale to nie teraz - w sobote przylatuje dziewczyna na wakacje na miesiac, wiec xbox idzie w odstawke :P Dragon Age ma swoje genialne momenty, ale jest kilka misji, ktorych powtarzac nie zamierzam, a ze niestety to glowne zadania bede musial sobie podarowac ;) A we wrzesniu albo rusze z RDR, albo Alanem Wakiem... albo Mafia2, bo juz chyba niedlugo premiera... Zobaczymy, poki co nie mysle za bardzo o grach, a o innej formie zabawy :twisted: ( :oops: ;) )
_______________
Xbox 360 Elite | Playstation 2 Fat | Nintendo DS Classic | SE Xperia x10
« Ostatnia zmiana: Sir_Giurek, Czw lip 22, 2010 4:58 pm. »

Strona: « < ... 250 251 252 253 254 255 256 257 258 ... > »

Forum JRK's RPGs » Gaming Zone » W co właśnie gramy?

Forum JRK's RPGs działa pod kontrolą UseBB 1