Forum JRK's RPGs

Encyklopedia galaktyczna gier cRPG

Filmy

Strona: « < 1 2 3 4 5 6 7 ... > »

Autor Wyślij
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 571
Skąd: Stolica
Sir_Giurek napisał(a)
Znowu post pod postem... sorry ;p

Wlasnie skonczylem ogladac "Fight Club"... Film wgniata w fotel, wali w pysk i rysuje mozg... Normalnie nie widzialem nigdy czegos takiego. Spodziewalem sie jakiejs typowej hollywoodzkiej durnotki o bokserach, nielegalnych walkach itp, a to czym sie film okazal normalnie wywarlo na mnie takie wrazenie, ze az nie wiem co napisac ;p Zdecydowanie pozycja obowiazkowa dla kazdego szanujacego sie kinomana! :D


Zaiste, film wybitny. Jeden z garści filmów, które autentycznie zmieniły mój światopogląd, gdy go po raz pierwszy widziałem. Życiowa rola Pitta, genialny Norton, znakomita reżyseria Finchera. Każdy winien zobaczyć ten film, a w szczególności ludzie niezadowoleni ze swej pracy ;). Teraz książkę czytam, na podstawie której film zrobiono, również świetna.

Ostatnimi czasy zrobiłem sobie maraton Bourne'a. Od Tożsamości po Ultimatum. Jak dla mnie James Bond jest trupem. Filmy o Bournie niszczą każdy film z postacią Iana Fleminga jaki do tej pory widziałem. Doskonałe kino akcji.
_______________
If you're good at something, never do it for free.
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 397
Skąd: Zabrze
Grimm napisał(a)
Ostatnimi czasy zrobiłem sobie maraton Bourne'a. Od Tożsamości po Ultimatum. Jak dla mnie James Bond jest trupem. Filmy o Bournie niszczą każdy film z postacią Iana Fleminga jaki do tej pory widziałem. Doskonałe kino akcji.


Dla mnie tez Bourne przewyzsza Bonda pod kazdym wzgledem, choc ja ogolnie jestem znany z braku sympatii do pana 007. Wyjatek moze stanowic tylko Krucjata Bournea, ktora byla krotka, nudna i fabularnie momentami nawet zla. Aczkolwiek z genialnym Ultimatum wiaze sie w taki sposob, ze nie sposob jej nie obejrzec :)

Fight Club dotychczas omijalem z daleka, podobnie jak Sir_Giurek wydawalo mi sie, ze jest to jakas hollywoodzka szmira ;) Teraz na pewno przy najblizszej okazji obejrze.

Ostatnimi czasy zdarzylo mi sie obejrzec [drugi raz juz] Amelie i coz, kto widzial, ten wie o co chodzi :) Ten film ma magiczne wlasciwosci poprawiania nastroju i wykonany jest perfekcyjnie pod kazdym wzgledem [nawet przeboleje, ze zrobiony i grany przez uzytkownikow najgorszego jezyka swiata :)].
_______________
Xbox 360Slim 250GB * Nintendo Wii * Nintendo DS classic * GameCube * PlayStation2 fat * PSone

Obraz wysłany przez użytkownika
Użytkownik
Dołączył: Cze 2008
Posty: 732
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Skończyłem właśnie oglądać Resident Evil: Degeneration, i powiem wam jedno...
Szkoda waszego czasu na oglądanie tak leciwego filmu jak ten. Niby zrobiony w technice komputerowej, a wierzcie mi na słowo, że już w Crisis Core widziałem sto razy lepsze (chodzi mi o te w stylu openinga, endinga itd ;) ). Capcom naprawdę się z tej strony nie postarał, chyba nawet w Devil May Cry 4 wyszły im filmiki lepiej. Wszelkie animacje, fizyka itd. leżą kompletnie, nienaturalny ruch ust, nawet włosy nie poruszają się tak jak powinny :/ Co jeszcze słabego w filmie może być? Tak! Fabuła. Nudna, przewidywalna, nawet Leon i Clarie nie ratują sytuacji gdyż... Nie przypominają siebie choćby z gier/plakatów reklamujących film (Leoś wygląda nawet na młodszego niż w RE4). Oczywiście na koniec filmu musiało stać się coś że możemy się spodziewać kolejnego takiego filmu (grr.... oby nie >:[ ).
Szczerze odradzam.
_______________
PS3 + PSP
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 571
Skąd: Stolica
Też widziałem Degeneration. Śmieszny film nawet :) W przeciwieństwie do twórów pana Andersona z Millą Jovovich, jest bardzo residentowy. Fabuła i dialogi na żałośnie niskim poziomie, wręcz na granicy parodii (co jest znakiem rozpoznawczym seri), wszystko jest do bólu przewidywalne, wręcz nudne, jak Orius to ujął. Pełno jest surrealistycznych sytuacji, jak akrobacje bohaterów jakby byli oddziałem ninja (czyli jak w czwartym Resident Evilu) itd.

W sumie, jest to po prostu kontynuacja serii, tyle, że pod postacią filmu. Lecz nie wszystko co sprawdza się dla gry, sprawdza się dla nieinteraktywnej rozrywki. Również odradzam, chyba, że ktoś fanatycznie czci Resident Evile, a postać Leona Kennedy'ego w szczególności.
_______________
If you're good at something, never do it for free.
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 397
Skąd: Zabrze
Wczoraj obejrzalem dwa zupelnie rozne filmy. Pierwszym byl poludniowokoreanski film dosc znanego juz poza granicami tego kraju rezysera Kim Ki-Duka - "Wiosna, lato, jesien, zima... i wiosna". Film opowiada historie pewnego mnicha i jego ucznia, ktorzy zyja poza jakakolwiek cywilizacja w swiatyni na jeziorze [tak, na jeziorze], a tlem do ich poczynan jest piec tytulowych por roku. Akcji bardzo malo, praktycznie nic sie nie dzieje, ale rekompensuja to doskonale zdjecia, muzyka i oczywiscie mozliwosc poznania regul i tradycji buddystow. Film na pewno nie dla kazdego, ale jesli komus nie przeszkadza wszechobecna cisza to goraco polecam.

Drugi film to znowuz totalne przeciwienstwo - hollywoodzki "Zabojczy Numer" w gwiazdorskiej obsadzie [w jakim innym filmie mozemy obserwowac jednoczesnie Brucea Willisa, Morgana Freemana, Lucy Liu i inne rownie popularne gwiazdy? :)]. Szczerze mowiac spodziewalem sie typowej komedyjki sensacyjnej dla amerykanow i na poczatku faktycznie tak bylo, glowny bohater to typowy luzak, ktory przez pomylke zostaje wziety za kogos innego i musi dokonac morderstwa by splacic swoj rzekomy dlug. Pozniej otrzymalem jednak dosc powazne filmidlo z niebanalna jak sie okazuje fabula. Film wyrezyserowany dobrze, w nowoczesnym stylu, mial wszystkie zadatki by zostac jedna z niewielu dobrych produkcji hollywoodu. Niestety niektore zwroty akcji byly zbyt przewidywalne, koncowka identyczna jak w 90% sensacji, a autorzy scenariusza chyba uznali, ze po film siegna sami idioci i do bolu wyjasniaja rzeczy, ktorych kazdy myslacy czlowiek domysli sie w kilka sekund. Mimo to jesli ktos ma ochote na nowoczesne kino kryminalne, lub nie ma co robic przez poltorej godziny, polecam :)
_______________
Xbox 360Slim 250GB * Nintendo Wii * Nintendo DS classic * GameCube * PlayStation2 fat * PSone

Obraz wysłany przez użytkownika
Użytkownik
Dołączył: Cze 2008
Posty: 732
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Jestem po seansie filmu Duchy Epoki. Dokument. Wstrząsnął mną tak jak jeszcze żaden inny film, dosłownie otwiera oczy na to co się dzieje w tym świecie. Naprawdę polecam każdemu.
_______________
PS3 + PSP
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 571
Skąd: Stolica
Orius napisał(a)
Jestem po seansie filmu Duchy Epoki. Dokument. Wstrząsnął mną tak jak jeszcze żaden inny film, dosłownie otwiera oczy na to co się dzieje w tym świecie. Naprawdę polecam każdemu.


Co prawda Duchów Epoki nie widziałem, ale już w życiu tyle się naoglądałem "otwierących oczy" dokumentów, że szczerze wątpie, by Twe słowa Oriusie były prawdą :)

Zawsze, ale to zawsze są to dzieła potwornie stronnicze, które nigdy nie pokazują całości sprawy, a jedynie te wycinki, dzięki którym tezy przedstawione w nich brzmią prawdziwie. Czy to w krytyce McDonalda w "Super Size Me", czy w krytyce Busha w "Fahrenheit 9/11", czy też twierdzenia, że to Stany Zjednoczone odpowiadają za atak 11 września w "9/11 Loose Change", po prostu nie spotkałem się z prawdziwie obiektywnym dokumentem, który "otwiera oczy".

Widziałem "Jestem Legendą" z Willem Smithem. Całkiem dobrze się zapowiadał, ale mniej więcej w połowie filmowcy postanowili olać książkowy pierwowzór i zrobić po swojemu. Efekty? Tragicznie naiwna i patetyczna końcówka, ruinująca całość obrazu. Polecam po pierwszej godzinie seansu wyłączyc film i doczytać resztę z książki.
_______________
If you're good at something, never do it for free.
Użytkownik
Dołączył: Cze 2008
Posty: 732
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Grimm. Duchy Epoki to film dokumentalny.
Było o chrześcijaństwie (mój ateizm się kłania), i o tym że jest to po prostu zrzynka z innych religii (nie że jeden dowód, naprawdę wieeeele rzeczy na to wskazuje). Było o tym jak to ameryka finansowała Hitlera podczas wojny itd. ;)
_______________
PS3 + PSP
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 571
Skąd: Stolica
Orius napisał(a)
Grimm. Duchy Epoki to film dokumentalny.
Było o chrześcijaństwie (mój ateizm się kłania), i o tym że jest to po prostu zrzynka z innych religii (nie że jeden dowód, naprawdę wieeeele rzeczy na to wskazuje). Było o tym jak to ameryka finansowała Hitlera podczas wojny itd. ;)


Zaiste, interesująco się zapowiada. Ja po prostu pisałem, że filmy dokumentalne, które chcą otwierać oczi i głosić prawdę objawioną (czyli swoją) często manipulują faktami lub pomijają pewne zdarzenia, by uwydatnić swój przekaz.

Warto zatem sprawdzić czy rzeczywiście to co twórcy dokumentu mówią jest prawdą korzystając chociażby z sieci. I właśnie we wspomnianych przeze mnie tytułach łatwo podważyć tezy w nich pokazane spędzając jakieś 5 minut z wyszukiwarką google. :)
_______________
If you're good at something, never do it for free.
« Ostatnia zmiana: Grimm, 04 sty 2009, 14:13. »
Administrator
Dołączył: Maj 2008
Posty: 1384
A ja w ramach odtrutki od lat '40 postanowiłem zabrać się za coś bardziej współczesnego i popadło na Stargate- jako że nigdy wcześniej nie miałem z tym styczności, a widziałem, że musi być popularne - kilkanaście sezonów serialu telewizyjnego, spinn off (Stargate Atlantis) którego leci już piąty sezon, nie wiedziałem czego się spodziewać. Teraz już znam całą prawdę. Craaaaap!!! :). Film straszliwie debilny, tyle luk logicznych, co ja mówię luk - dziur wielkości Kanionu Kolorado, jak już dawno nie widziałem. Do tego gra aktorska przyprawiająca jedynie o zażenowanie. Zdaje się, że głównym atutem filmu miały być efekty specjalne, ale te po 15 latach nie robią już najmniejszego wrażenia, więc widać wielką biedę :). A już całkiem rozwalił mnie motyw z salutowaniem na koniec, miałem ochotę ze wstydu że to oglądam schować się pod biurko... Aż boję się teraz zabierać za te seriale - na pierwszy ogień spróbuję tego nowszego, czyli Atlantis...

Kilka godzin i kilka odcinków później stwierdzam, że serial jest zdecydowanie bardziej oglądalny :). A teraz pora spaaaaać!
« Ostatnia zmiana: JRK, 07 sty 2009, 5:53. »
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 571
Skąd: Stolica
Stargate jest popularny właśnie ze względu na to, że jest "zły", no może nie tyle "zły" co "kampowy" :) coś jak Herkules albo Xena, tyle, że lepiej zrobiony. Taka dobra rozrywka do paczki czipsów i koli. Acha, Atlantis IMO jest lepszy (choć wytrwałem tylko jeden sezon, ale to i tak jakie), ze względu na doktora McKay i Zelenkę ;)
_______________
If you're good at something, never do it for free.
Administrator
Dołączył: Maj 2008
Posty: 1384
Pierwsza seria łyknięta, biorę się za drugą - faktycznie, doktor McKay rządzi na całej linii :). Podobały mi się też nawiązania do Star Treka (McKay wyrażający swoją dezaprobatę z faktu, że major romansuje z "alien priestess" słowami "nie jesteś Kirkiem!") i Powrotu do Przyszłości :). A teraz zagadka - co robi McKay na tym obrazku?
Obraz wysłany przez użytkownika
Oczywiście - przygotowuje się psychicznie i fizycznie do zostania teleportowanym :-).
Użytkownik
Dołączył: Maj 2008
Posty: 844
A ja bym sobie obejrzał Miami Vice (film). Mocno krytykowany, ale mi się zarąbiście podobał. Pamiętam, jak poszedłem na to do kina, spodziewałem się kiepskiego filmu, a tu takie pozytywne zaskoczenie. Fajna muzyka, zdjęcia, dobrze dobrani do swoich ról aktorzy, fabuły prawie brak. 100% rozrywki. Byłem zachwycony. :)
Administrator
Dołączył: Maj 2008
Posty: 1384
Trzecia seria zbliża się ku końcowi, ogląda się nadal całkiem przyjemnie. Zacząłem też w którymś momencie notować tytuły filmów, które są w odcinkach wspominane - prawie w każdym jakaś wzmianka się znajdzie :). Stepford Wives, Egzorcysta, Star Wars (więcej niż raz), McGyver, Braveheart, Conan, Xena, 101 dalmatyńczyków, Lord of The Rings, Princess Bride, Spiderman, Batman, Rambo, Superman. Bonusowe punkty za World of Warcraft i prawidłowe wykorzystanie futurystycznej technologii:
Obraz wysłany przez użytkownika
Użytkownik
Dołączył: Cze 2008
Posty: 732
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Tenacious D: The Pick Of Destiny
Nie powiem, lubię Tenacious D, nawet bardzo, więc od filmu nie oczekiwałem cudów. I nie było, choć i tak film oglądało się dosyć dobrze ^^
Ogólnie polecam tylko fanom zespołu, innym raczej może się nie spodobać ;)
_______________
PS3 + PSP

Strona: « < 1 2 3 4 5 6 7 ... > »

Forum JRK's RPGs działa pod kontrolą UseBB 1