|
Shin
Megami Tensei: Digital Devil Saga (Playstation 2)
Digital Devil Saga: Avatar Tuner (JAP) |
|
|
Ogólnie
|
2004(
|
|
Widok
|
tpp
|
|
Walka
|
turówka
|
RECENZJA
Na każdego wielbiciela SMT przychodzi w końcu taki czas, gdy wygrał juz wszystko, co nowe I ładne, wszystko, co ma w tytule numerek przed dwukropkiem i wszystko, co nazywa się Persona. Wtedy też nie pozostaje mu nic innego, jak sięgnąć po mniej znane spin-offy, których jedną wielką zaletą jest fakt, iż ich ilość nigdy się nie wyczerpuje. I w ten sposób trafiamy na Digital Devil Saga.
Junkyard - świat podzielony między sześcioma plemionami. W samym jego sercu
leży Świątynia, która wydaje wszystkim plemionom rozkazy. Cel jest aż nazbyt
oczywisty: pokonać wszystkich pozostałych. Ten kto tego dokona, będzie miał
prawo do Nirwany. Nasz milczący protagonista obdarowany imieniem Serph jest
przywódcą jednego z najmniejszych plemion, Embryon, i, nie oszukujmy się, razem
z czwórką swoich najbliższych podwładnych ma zamiar zrobić właśnie to, czego
od niego oczekują. Jednak niespodziewanie między terytorium Embryonu i Vanguardów
pojawia się... coś. Nie będziemy niszczyć zabawy, mówiąc, czym owo "coś"
jest, warto jednak jeszcze wspomnieć, że wynikiem tego wszystkiego jest obdarowanie
wszystkich plemion Junkyardu mocą przemiany w potwory. I zaczyna obowiązywać
zasada "jedz lub bądź zjedzonym". Dosłownie.
To co w tej historii przyciąga, to nie szczególna pomysłowość autorów, ale skąpe
informacje, którymi zostaje obdarzony gracz. Choć cel od samego początku jest
jasny i oczywisty, nikt w zasadzie nie wie, do czego właściwie on prowadzi,
nikt też nie potrafi sprecyzować czym jest Nirwana, a Świątynia nie ma większej
ochoty zdradzać nam niepotrzebnych szczegółów. Gracz nie wie po czym stąpa i
jakie konsekwencje mogą mieć jego decyzje, a uczucie zagubienia potęgują postacie,
które bez przerwy sugerują, że "coś było przed", choć same nie potrafią
wytłumaczyć co.
Samą rozgrywką w zasadzie nie ma się co zachwycać. Jeden wielki dungeon przerywany
czasem prostymi zagadkami logicznymi, które szybciej rozwiązuje się metodą prób
i błędów, niż faktycznie myśląc. I dużo, bardzo dużo turowych walk, w których
dość istotnym elementem jest możliwość przeniesienia jednej (i tylko jednej)
kolejki na następną postać. Kolejność ataku postaci nie ma żadnego związku ze
statystykami, więc co sobie gracz umyśli, to sobie zrobi. Na uwagę zasługuje
jednak system rozwoju postaci: za każdego pokonanego wroga dostajemy skąpą garść
odpowiednich punktów (ich ilość możemy zwiększyć poprzez specjalne ataki), które
potem przeznaczamy na Mantry - czyli umiejętności. Co ciekawe, każda postać
może posiadać każdą mantrę, nie ma więc żadnych przeciwwskazań, by taki biedy
Serph, którego natura obdarzyła elementem lodu, nie poużywał sobie ognia. Niestety,
sprawia to, iż większość walk, po głębszym przemyślaniu, można wygrać bez jednego
obrażenia, za co potem, gdy już ta sztuczka nie przechodzi, gracz płaci zbyt
niskim levelem. Boli...
Sama gra zajmuje około 40 godzin. Normalnie powiedziałabym, że to mało, ale
dla DDS to aż zbyt dużo. Ostatni etap to już niemal katusze, chociaż trzeba
przyznać, do tego momentu całą grę można połknąć niemal za jednym zamachem.
A jak komuś mało, to zawsze pozostaje kolejne 40 godzin pod tytułem DDSII, bezpośrednia
kontynuacja jedynki, w którą prędzej czy później sama również zagram.
Grafika jest, jaka jest. W sumie więcej do łażenia po lochu nie trzeba, a nawet jest dobrze, bo jego monotonność nie rzuca się tak bardzo w oczy. Twórcy nie pokusili się jednak o żadne wstawki, dlatego też wszystkie animacje pochodzą z tego samego silnika, co sama gra. Intro nie zachwyca. Ale o muzyce muszę powiedzieć, choć nie robię tego często, że naprawdę wpada w ucho, a Hunting-Compulsion nawet zalega gdzieś na moim iPodzie, co jest niemałym wyróżnieniem.
Komu bym poleciła? Tym, którzy nie mają nic szczególnego do roboty, wszystkim fanom SMT i biegania w kółko w celu nabicia levelu. Gra jest ciekawa, zwłaszcza na początku i dopiero na końcu zaczyna się zauważać, jak jest nużąca. Mimo to, zagrać można, nawet warto, choć nie trzeba.
Moja ocena: 3,5/5 a miłośnicy dungeon crawlingu mogą sobie podnieść do 4/5.
Autor: Dirge
14.06.2010![]()
Obrazki z gry:

Szaro i ponuro, tak, to na pewno Shim Megami.

Jedna z wielu, wielu walk.

Też szarych i ponurych zresztą.

Prania demonów ciąg dalszy.

I dla rozluźnienia (?) - współczynniki.
Dodane: 15.06.2010
- NAJNOWSZE U JRK
- Wizardry VI: Bane of The Cosmic Forge (JAP) (Saturn) Cholok - 27.06.2010 (rzut okiem)
- Wizardry VII: Crusaders of The Dark Savant (JAP) (Saturn) Cholok - 27.06.2010 (rzut okiem)
- Virtual Hydlide (Saturn) Cholok - 25.06.2010 (rzut okiem)
- Phantasy Star Online Ver.2 (Dreamcast) Cholok - 25.06.2010 (rzut okiem)
- Magic Island: The Secret of Stones (CZ) (Amiga) Cholok - 25.06.2010 (rzut okiem)
- Wizardry Scenario #1: Proving Grounds of The Mad Overlord (JAP) (Saturn) Cholok - 06.05.2010 (rzut okiem)
- Wizardry Scenario #2: Knight of Diamonds (JAP) (Saturn) Cholok - 06.05.2010 (rzut okiem)
- Wizardry Scenario #3: Legacy of Llylgamyn (JAP) (Saturn) Cholok - 06.05.2010 (rzut okiem)
- Shining The Holy Ark (Saturn) Cholok - 05.05.2010 (rzut okiem)
- Magic Knight Rayearth (Saturn) Cholok - 04.05.2010 (rzut okiem)
- Shining Force III (Saturn) Cholok - 04.05.2010 (rzut okiem)
- Dragon Force (Saturn) Cholok - 13.01.2010 (rzut okiem)
- The Magic Candle (Commodore 16/116/Plus4) Cholok - 13.01.2010 (rzut okiem)
- Albert Odyssey: Legend of Eldean (Saturn) Cholok - 06.01.2010 (rzut okiem)
- Wizardry III + IV (JAP) (PCEngine CD) Cholok - 06.01.2010 (rzut okiem)
- Phantasie III : The Wrath of Nikademus (JAP) (PC-88) Morrak - 06.01.2010 (rzut okiem)
- Orandazuma ha Denkiunagi no Yume wo Miruka? (JAP) (PC-88) Morrak - 23.09.2009 (rzut okiem)
- The Datestones of Ryn (Atari XE/XL) JRK - 23.09.2009 (rzut okiem)
- Phantasie II: Story of Ferronrah (JAP) (PC-88) Morrak - 23.09.2009 (rzut okiem)
- Super Odyssey (JAP) (FM Towns) Cholok - 23.09.2009 (rzut okiem)
- Atelier Iris 3: Grand Phantasm (Playstation 2) Nerka99 - 16.09.2009 (nowe obrazki)
- Ar Tonelico: Melody of Elemia (Playstation 2) Nerka99 - 16.09.2009 (nowe obrazki)
- Mana Khemia: Alchemists of Al-Revis (Playstation 2) Nerka99 - 09.09.2009 (nowe obrazki)
- Odin Sphere (Playstation 2) Nerka99 - 09.09.2009 (nowe obrazki)
- Suikoden V (Playstation 2) Nerka99 - 09.09.2009 (nowe obrazki)
- King's Bounty (Amiga) Cholok - 22.07.2009 (rzut okiem)
