Super Robot Wars GCSuper Robot Taisen GC |
|
Wydania |
2004( )2021( Nieoficjalnie)
|
|
Ogólnie
|
Wydana oficjalnie tylko w Japonii i do czasu reedycji na Xboxa 360 ekskluzywna dla GameCube edycja serii, skupiająca się na niszowych anime z lat 80.
|
|
Widok
|
z góry
|
|
Walka
|
turówka
|
Recenzje |
|
Roboty w głównym nurcie
Żyjemy w pięknym okresie dla gier z wielkimi robotami. Od 10 lat każda nowa gra z serii Super Robot Wars wychodzi po angielsku. Ba! Ostatnie dwie części czyli "30" i "Y" trafiły oficjalnie na Steam. Jednak nie zawsze tak było. Jeszcze do 7 generacji konsol gry z serii SRW były eksluzywne dla Japonii. Poza kilkoka grami z podserii Original Generations wszystko zostawało w kraju kwitnącej wiśni. Seria zadomowiła się najpierw na konsolach Nintendo, aby wraz z pojawieniem się pierwszego Playstation wyemigrować tam. Osiągając szczyt ilości wydanych tytułów na PS2, gdzie seria miała bodaj aż 9 gier wydanych (wraz ze spin-offami ale nie umniejsza to sukcesu serii na sprzęcie Sony). W tym samym czasie Nintendo wraz ze swoim Gamecube'em dołowało w sprzedaży i popularności. Mimo to Super Robot Wars zagościło również na owym sprzęcie. Co ciekawe była to gra w tamtym czasie ekskluzywna dla GC. Banpresto zamiast przeportować któryś z tytułów z PS2 poszło inną drogą. Czy lepszą? Tego mam nadzieję dowiecie z mojego tekstu. Zapraszam.
Kostkowe roboty
Wspomniana gra to Super Robot Wars GC. Mało subtelny tytuł, nieprawdaż? Owa gra została fanowsko przetłumaczona w roku 2021 przez Super Robot Wars GC Team. I to zmotywowało mnie do ogrania tego tytułu. Fanem "robocich" anime byłem niemal od zawsze (czytaj: od Generała Daimosa na Polonii 1). Po drodze zaś były inne serie. Plus taktyki należą do moich ulubionych gatunków, więc był to oczywisty wybór. Posiadam oryginalną kopię gry, ale dla wygody ogrywałem ją na Wii w formie iso, gdyż paczowanie i nagrywanie płyty na Gamecube jakoś mi się nie uśmiechało.
Obsada i inne takie
Jedną z najważniejszych rzeczy w każdym SRW to skład maszyn. Jest to ważne, gdyż większość gier z serii korzysta z wszelakich anime jako bazy do fabuły jak też składu postaci i mechów. Kostkowa wersja to bardzo ciekawy miks serii bardzo popularnych jak też zdecydowanie bardzo niszowych. Mamy potężną reprezentację Gundamów, co ciekawe wszystkie są z tak zwanego Universal Century, czyli taki główny nurt serii zapoczątkowany przez oryginalną serię Mobile Suit Gundam z 1979 roku. Do tego dołożyć trzeba serie podobne do Gundamów takie jak Dragonar, Heavy Metal L-Gaim (stworzony zresztą przez twórcę Gundamów) czy SPT Layzner. Są to ogólnie rzecz biorąc serie "real robots" czyli poniekąd roboty produkowane seryjnie. Głównym motywem owych serii są najczęściej konflikty zbrojne. Stawkę uzupełniają tzw. "super robots" czyli mechy na modłę Daimosa. Jedna mocarna jednostka najczęściej prowadzona przez grupę bohaterów, często składająca się z kilku innych mechów. Megazdord z Power Rangers się kłania. Żeby nie było nie ma go w składzie ;). Do tej grupy należą chociażby Braiger, Baxingar, Sasuraigar czy Getter Robo i Mazinkaiser. Gra bierze te wszelkie postacie, mechy i unniversy i miksuje je w jedną fabułę. Tutaj jako główna oś fabuły stoi oryginalna seria Gundam, która jednak zmiksowana jest sprawnie z innymi seriami. Nie będę się wdawał w szczegóły ale jest ok. Stawkę oczywiście uzupełniają originalne roboty i postaci które robią jako domyślni protagoniści. Gdyż mamy dwójkę bohaterów do wyboru.
Grafika i inne takie
Aby mieć pierwszą rzecz z głowy. Muzyka jest wyśmienita, każda seria oferuje muzykę pochodzącą z anime. Najczęściej są to bardzo dobre kompozycje, często skrajnie rózne, bo lata powstania serii wahają się od lat 70-tych aż po lata 90-te. Ogólnie SRW GC brzmi bardzo dobrze. Gorzej zdecywanie jest z grafiką. Standardowo, nawet do dzisiaj SRW używają prostej mapy izometrycznej plus spektakularne animacje 2D ataków. Tutaj występuje mapa 2D z widokiem z góry. Ale największa różnica to animacje, gdyż gra używa stylistyki super derformed plus generowane to wszystko jest w 3D. I jest to dosyć toporne, wygląda dosyć słabo. Nie ma podjazdu to tej samej serii na PS2, gdzie animacje potrafiły zrywać beret efektownością. Przez to GC jest często traktowane jako jedna z najgorszych części serii. Osobiście się z tym nie zgadzam, ale dojdę do tego jeszcze.
Taktyka i inne takie
Jak już wspomniałem SRW GC to taktyk. Dosyć prosty w założeniach ale jednak. Mamy zestaw jednostek prowadzonych po mapie turowo. Atakujemy, po czym przeciwnicy atakują nas. Aż do wybicia wrogów do nogi. Przy starciach mamy możliwość kontry, uniku bądź obrony. Seria SRW nigdy nie była tuzem taktycznym. Ale nie znaczy to, że brakuje tutaj w ogóle taktyki. Mapy mają róźne bonusy w zależności od terenu. Góry czy lasy dodają do uników czy obrony. Wiele jednostek radzi sobie lepiej w kosmosie. Inne dają radę na ziemi. Czasami mapy są skonstruowane tak, że można wrogów zablokować i jednostkami z większym zasięgiem przetrzebić wraże oddziały, gdy mocny tank blokuje ruch na mapie. Nowością dla tej gry w stosunku do innych SRW jest możliwość przejmowania jednostek. Jednak jest to dosyć toporny i wolny proces, który niespecjalnie mnie wciągnął i niezbyt z tej możliwości korzystałem. Mimo że w sumie warto, bo zdobyte jednostki można używać bądź sprzedać i przeznaczyć fundusze na upgrade naszych mechów. To też jedna z cech tych gier. Levelują piloci, co wpływa na ich sprawność w boju. Roboty zaś polepszamy ekwipując specjalne przedmioty, bądź też inwestując we wspomniane upgrade'y. Często też dostajemy nowe mechy wraz z postępami w fabule. Fabuła prowadzona jest jak w visual novel. Czyli głównie "gadające głowy". Nie każdy to lubi, ale powiem, że przynajmniej arty są na przyzwoitym poziomie. Gra jest dosyć mocno liniowa jak na Super Robot Warsy, które bardzo często mają sporo rozwidleń fabularnych i ścieżek do celu. Za to oferuje ekstra misje. Pozwalają one levelować jednostki, bardzo często też nagrodą są nowe jednostki. Owych misji nie przeoczymy, gdyż pojawiają się po prostu do wyboru z menu w odpowienim momencie fabuły.
I szczerze mówiąc, Super Robot Wars GC moim zdaniem nie odstaje gameplayowo od innych gier serii. Jasne, animacje nie są tak efektowne. Skład robotów, zwłaszcza z linii "super" jest dosyć niszowy. Daje to jednak pole do odkrywania mniej oklepanych serii oraz motywuje do poznania owych serii. Przynajmniej tak jest w moim przypadku. Lubię bardzo odkrywać niszowe serie anime. A każda właściwie gra z serii to kopalnia takich. Jak to większość gier z serii SRW tutaj też pojawia się w późniejszych momentach gry znużenie, bo mikro zarządzanie potrafi irytować i zajmować sporo czasu. Późniejsze misje potrafią się ciągnąć dosłownie godzinami. Szczęśliwie można sejwować niemal w każdym momencie gry więc mityguje to trochę ten problem. Gdy przechodziłem grę, patch translatorski był kompletny. Niestety tamta wersja patcha powodowała, że gra się czasami randomowo zawieszała. Nawet nie w specyficznych punktach, tylko po prostu się wieszała i tyle. Zdażyło mi się to może ze 3 razy w całym kilkudziesięciogodzinowym przejściu. Z tym że o ile wiem, nowsza wersja patcha poprawia ten problem. Ale wolę zasygnalizować że coś takiego miało miejsce
5 lat i inne takie
Właśnie tyle mija od mojej ostatniej bytności na stronie. Różne sytuacje życiowe, przedszkolno/wczesnoszkolna córka i dosyć czasochłonna praca zastopowała trochę mój recenzencki entuzjazm. Również chęć do grania tylko w rpgi trochę mi przeszła na jakiś czas. Ale jestem z powrotem aby uczcić 25 lat strony. Czyli w sumie wieczność w skali internetu. JRK'sRPGs jest starsze i to sporo niż chociażby Youtube. Ogólnie polecam Super Robot Wars GC zwłaszcza fanom robotów i anime. Moim zdaniem gra niesłusznie ma opinię czarnej owcy serii. Nie jest to tytuł wybitny. Ma swoje problemy. Ale jeśli lubicie Super Robot Wars to ta gra też powinna się Wam spodobać. Odmeldowywuję się i oby jeszcze do przeczytania!
Moja ocena: 3/5
Obrazki z gry:
/obrazki podstępnie kradzione z sieci/
Dodane: 27.05.2021, zmiany: 18.05.2026

)
Nieoficjalnie)









