Pathologic 3 |
|
Wydania |
2026( Steam)
|
|
Ogólnie
|
Immersive Sim w mocno dziwnym klimacie miasteczka z pogranicza snu i jawy.
|
|
Widok
|
FPP
|
|
Walka
|
Czas rzeczywisty
|
Recenzje |
|
Gra Pathologic urosła w mojej głowie do rangi mitu. Pomimo że unikam spoilerów w grach, filmach itp. To o tej grze słyszałem wiele dobrego. Może temu, że gatunek immersive simów jest mi bardzo bliski i w poszukiwaniu innych gier do ogrania natrafiałem na wzmianki właśnie o Pathologic. Niestety jakoś tak wyszło, że nigdy nie ograłem części pierwszej, która jako jedyna z trylogii wyszła po polsku. W związku z powyższym moje oczekiwania względem Pathologic 3 były wysokie (jedynka urosła w mojej głowie do rangi mitu). Spodziewałem się gry przełomowej, która zachęci mnie do ogrania poprzednich odsłon i wywróci mój growy światek do góry nogami, a tymczasem...
FILM Z RECENZJĄ GRY
Przerost formy nad treścią?
W grze Pathologic 3 wcielamy się w doktora, który trafia do małego miasteczka w poszukiwaniu wiedzy o nieśmiertelności. Niestety zamiast zdobyć rzekomą wiedzę, zastaje miasto, w którym wybucha epidemia nieznanej choroby. Nasz główny cel szybko zamienia się w próbę przetrwania w skażonym mieście i próbie pomocy jego mieszkańcom. Do tej pory wszystko brzmi normalnie, ale normalne nie jest, bo całe miasteczko, to jakaś dziwna, umiejscowiona gdzieś między jawą a snem lokacja, gdzie każdy jest filozofem. Poczynając od samego miasta (katedra czasu, budowle przeczące grawitacji itp.), po wszystkich jego mieszkańców od dzieci zaczynając, na starcach i wyznawcach kultu kończąc. Wrażenie, że każdy ma tendencję do filozofowania, jest tak duże, że późniejsze dialogi zaczynają męczyć (chociaż stają się prostsze), a przesyt absurdem zaczyna przeszkadzać. Nie pomagają też mechaniki rozgrywki, które raczej do standardowych nie należą. Musimy dbać o równowagę między apatią a manią, a robimy to zarówno za pomocą różnych leków, używek itp. jak i za pośrednictwem przedmiotów w grze np. używając piskliwego hydrantu, co zwiększa manię lub huśtając się na huśtawce, co zwiększa apatię. Druga z głównych mechanik jest jeszcze dziwniejsza, a polega na używaniu urządzenia do zwalczania zarazy za pomocą ultradźwięków i o ile rozumiem działanie samych ultradźwięków, tak ni cholery nie umiem ich powiązać ze składnikami potrzebnymi do odnowienia działania tego urządzenia np. Belladonna, czy sól fizjologiczna. Jest to moim zdaniem mocno absurdalne urządzenie, które powiedzmy, ma jakieś uzasadnienie fabularne. Za jego pomocą możemy rozpraszać ogniska zarazy i w ten sposób eksplorować zarażone regiony. Kolejna, dziwna mechanika, to walka, a raczej jej brak. Zamiast tego będziemy straszyć mieszkańców i próbować przejść przez zbuntowane dzielnice (bo te potrafią się buntować za sprawą wydanych przez nas dekretów). A i to jest tylko czubkiem góry lodowej, bo przenoszenie się w czasie powiązane z wykorzystywanie amalgamu, czy też badania pacjentów i diagnozowanie ich chorób, to kolejne dziwne, ale swoją drogą ciekawe mechaniki i zdecydowanie dodające grze oryginalności. Trudno powiedzieć na ile działają te dziwności na plus, a na ile na minus dla gry, bo pewnie będzie to zależało w znacznej mierze od podejścia gracza. Jest jednak pewna kwestia, która mocno wpływa na rozgrywkę, a jest nią bariera językowa. Niezależnie od wymienionych wyżej mechanik, główną czynnością w grze jest czytanie dialogów, diagnozowanie chorób itp. Gra wymaga naprawdę bardzo dobrej znajomości j.angielskiego lub rosyjskiego, aby w pełni cieszyć się rozgrywką i docenić jej mocno filozoficzny charakter. Z tego powodu gra będzie bardzo męcząca dla osób o słabej lub średniej znajomości tych języków, a nawet osoby znające te języki dobrze, będą czasami wnioskować z kontekstu rozmowy, bo sporo tutaj też słownictwa medycznego.
A może geniusz twórczy?
Grę raczej wymęczyłem do końca, niż przeszedłem. Byłem zmęczony dziwnymi mechanikami i przygnębiającym, mocno nietypowym klimatem na pograniczu filozofii i snu. Najbardziej jednak brakowało mi tłumaczenia na j. polski, bo Pathologic 3 nie jest grą, w której możesz przewijać sobie dialogi, nie jest też grą, gdzie dobra znajomość języka wystarcza. To gra, gdzie błędy w wyborach, czy tez konieczność powtarzania niektórych sekwencji przez pomyłki językowe, jest kluczowa dla rozgrywki, a to niestety dyskwalifikuje ją w moich oczach dla większości graczy nie tylko z Polski, ale też z każdego kraju, w którym nie mówi się natywnie po angielsku lub rosyjsku. Być może kiedyś dam całej serii jeszcze jedną szansę, być może gdybym ograł część pierwszą i drugą, to umiałbym się odnieść do gry w innym kontekście ale w obecnej chwili uznaję tę grę za mocno nieprzystępny produkt dla większości graczy z Polski. Możliwe też, że mamy do czynienia z produkcją genialną, którą w pełni zrozumie tylko garstka oświeconych filozofów nowego wieku, ale aby się o tym przekonać, musiał bym mieć siłę przebrnąć przez tony tekstu, który po angielsku jest nieprzystępny. Moim zdaniem twórcy powinni pomyśleć o dodaniu większej ilości obsługiwanych języków do gry, co z pewnością wyszłoby grze na dobre.
PLUSY:
✔️ Momentami ładna grafika
✔️ Oryginalność
✔️ Ciekawe mechaniki...
MINUSY:
❌ ...które męczą na dłuższą metę
❌ Brak wersji PL
❌ Tutaj każdy jest filozofem
OCENA: 6/10 - Jak znasz perfekt j.rosyjski lub angielski, to dodaj sobie jeden punkt.
Obrazki z gry:
Dodane: 18.04.2026, zmiany: 18.04.2026


Steam)









Komentarze:
I tu się nie zgodzę, gra nie jest RPGiem, a jedyne bredzenie to dosyć mocno naciągane i niedorzeczne argumenty z twojej strony. To główny sposób rozgrywki definiuje typ gry, a tu w rozgrywce nie masz elementów RPG.
Gdy stwierdzasz coś jak "innego podejścia do RPG", "w szerszym kontekście" - to jest to narracja okrężna, sam przyznałeś że mówimy o czymś innym niż RPG. Tak więc fajnie że tak twierdzić, ale twierdzenie to nawet nie połowa medalu, trzeba by to tak jeszcze obiektywnie uzasadnić...
[Gość @ 15.05.2026, 20:47]
To jest gra 100% RPG i przestań już bredzić, bo zaczynasz dywagować, jak stara baba. Dealuj z tym i koniec dyskusji, jak dla mnie oczywiście:D
[mg-mat @ 15.05.2026, 19:57]
Tak mówi źródło które ty sam podałeś, że gatunek którym opisałeś tytuł właśnie takie charakterystyczne elementy rozgrywki obejmuje.
"Według ciebie innowacja, to od razu nowy gatunek lub wykluczenie?" - nie, nikt nowych gatunków nie deklarował, cały czas była mowa o RPG. A inowacja jest gdy coś robi to samo tylko że lepiej, a nie jak robi co innego gdy ty sobie uznajesz że jest ci lepiej bo jest inne...
"ty chcesz dopisywać każdą mechanikę do listy gatunku" - nie, nikt nic nikomu nie dopisywał, coraz to bardziej bredzisz. Pytane było dlaczego nazywasz coś RPGiem gdy to nie ma żadnych elementów RPG... źródło tych elementów sam podałeś... a teraz się sam z nimi nie zgadzasz. :D
To po prostu nie jest RPG, poniewasz nie posiada żadnych kluczowych elementów rozgrywki characterystycznych dla tego gatunku... Podoba ci się czy nie, kluczowe elementy rozgrywki nadal definiują typ gry...
[Gość @ 15.05.2026, 17:01]
Nie musi być tych konkretnych mechanik, tylko ty sobie tak ubzdurałeś:) Moga być za to inne, zupełnie nieznane, jak przykładowo mechanika nastroju, mechanika plagi itd. Mechanika dziwnego ustrojstwa, które niszczy drobnoustroje itd. Co ty chcesz dopisywać każdą mechanikę do listy gatunku? Według ciebie innowacja, to od razu nowy gatunek lub wykluczenie? Powtórzę jeszcze raz, można sie zabetonować i ustalić np. że tylko biali ludzie, to ludzie, ale faktów nie zmienisz i inne kolory, to też ludzie. Podobnie jest z RPG, więc przestań być rasistom gatunkowym :).
[mg-mat @ 15.05.2026, 15:10]
Super, więc gdzie te elementy RPG są teraz w grze...? Bo jak narazie to tak samo jak mg-mat, stwierdzili że jest może podobne do RPG bo oni tak stwierdzą, a gdzie w grze te elementy RPG są teraz?
podana była wikipedia, więc patrzymy: "Komputerowa gra fabularna"
źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Komputerowa_gra_fabularna
"Rozgrywka polega na wykonywaniu zadań, interakcjach z postaciami niezależnymi oraz eliminowaniu przeciwników, co skutkuje zdobywaniem poziomów i umiejętności"- gdzie to jest w grze?
"istotną rolę w grach tego typu odgrywa czynnik losowy, w tradycyjnych grach RPG reprezentowany przez rzuty kośćmi, tutaj zastąpione przez pseudolosowo generowane przez komputer wartości" - gdzie to jest w grze?
"Gracze mogą wybierać, w jaki sposób chcą zwiększyć efektywność swojej postaci lub drużyny: poprzez rozwój współczynników, umiejętności, specjalnych zdolności i ekwipunku" - gdzie to jest w grze?
"gracze mogą nazwać i tworzyć swoje postacie, zamiast odtwarzać rolę stworzonego przez twórców bohatera" - gdzie to jest w grze?
Itd... Itd... Itd... No przecież nikt tu o cuda nie pytał tylko o podstawowe rzeczy, a odpowieź typu "a źródła (i moja własna, wewnętrzna RPG-owa dusza) jasno mówią, że Pathologic 3 to RPG" - No nie mówią jasno, tylko bredzą coś co nie odzwierciedla rzeczywistości, bo gdzie to wszystko jest w grze? no NIE MA! i tyle w temacie
Nie wystarczy nazwać, tylko w grze muszą być te konkretne mechaniki, a nie ma ich, więc o czym ta gadka, co mnie to obchodzi co gdzie ktoś sobie napisał, jak nie potrafi mi tego pokazać w grze bo tego nie ma... i o to właśnie chodziło...
[Gość @ 15.05.2026, 14:34]
To ja się pobawię w wyszukiwanie RPG-owatości :)
W CDA w recenzji piszą ,,Trudno jednoznacznie stwierdzić, do którego gatunku należy Pathologic 3, ale najbliżej mu chyba do RPG z kilkoma mechanikami rodem z symulatorów. ''
Źródło: https://cdaction.pl/recenzje/pathologic-3-to-intelektualna-uczta-po-ktorej-w-innych-grach-czegos-wam-bedzie-brakowalo-recenzja/
W Pathologic Wiki piszą ,, Pathologic 3 (Russian title to be announced) is an upcoming survival/roleplaying game, created by Ice-Pick Lodge.
Źródło https://pathologic.fandom.com/wiki/Pathologic_3
Na stronie Producenta piszą ,,A doctor simulator who was given dictatorial powers to fight the plague in a small town.''
Źródło: https://ice-pick.com/
Na GOL tag RPG Na STEAM też tag rpg ale gdzieś tam dalej dopiero wymieniony.
Mamy w sumie zabawę, robotę mam a siedzę i wyszukuję czy gra jest RPG czy nie a nawet w nią nie grałem :P Szefu strony musi się wypowiedzieć i zamknąć dyskusję :P
Lebowski
[Gość @ 15.05.2026, 13:47]
Ogólnie to twórcy gry w oficjalnych materiałach podali : "psychological horror game", a te RPG to chyba na dnie butelki ktoś zobaczył
"Na dowód mamy chociażby takie strony, jak Wikipedia, Pc Gamer, Games Radar i wiele więcej." - w jaki sposób istnienie tych stron dowodzi o RPGowości tej gry? to może zacytuj gdzie i co dokładnie o elementach RPG w tytule tam pisali...? bo ja też mogę ci podać że jest coś takiego jak Gamefaqs i ono mówi inaczej... i co teraz?
"Tutaj podobno uznajemy wszystkie podgatunki RPG" - i dlatego uzasadnione było pytanie jakie to ma elementy RPG... bo ta przygodówka nie wydaje sie ich w ogóle mieć...
"nie ma typowego systemu levelowania i lootowania jak w klasycznych RPG" - a to jaki jest ten nietypowy? bo jak byś stwierdził że nie ma systemu levelowania ani żadnego innego rozwoju postaci to bym się zgodził, no ale twierdzisz że tylko typowego nie ma...
"a źródła (i moja własna, wewnętrzna RPG-owa dusza) jasno mówią, że Pathologic 3 to RPG. Może nie czyste, może statles ale RPG pełną gębą." - no to jest ładny statement, ale gdzie te źródła o tym mówią że to RPG i pod jakim względem? Może ta twoja wewnętrzna dusza mi przepowie nastepne wyniku w totka, sprawdzimy czy jest wiarygodnym źródłem, bo sobie twierdzić bez faktycznych argumentów to każdy może, a nazwanie RPGiem gry która praktycznie nie ma elementów RPG nadal mija się z celem.
[Gość @ 15.05.2026, 13:17]
Oczywiście, że Pathologic 3 jest RPG. Możesz sobie go nazwać statless RPG jeśli ci to poprawi humor, ale faktów nie zmienisz:) Na dowód mamy chociażby takie strony, jak Wikipedia, Pc Gamer, Games Radar i wiele więcej. Wszystkie te strony klasyfikują tę grę jako psychological horror RPG. Więcej! Pisz do tworców, bo oni twierdzą, że zrobili narracyjne RPG z elementami horroru!!!
Pathologic 3 nie jest to klasyczny RPG w stylu Wiedźmina czy Baldur’s Gate. Lepiej myśleć o nim jako o narracyjnym RPG / immersive simie z elementami survivalu i psychologicznego horroru. Oficjalne materiały opisują grę wręcz jako „psychological horror RPG”, a część źródeł klasyfikuje ją jako RPG + survival/adventure.
W praktyce w Pathologic 3:
wcielasz się w lekarza (Daniila Dankovsky’ego),
prowadzisz śledztwo i diagnozujesz choroby,
podejmujesz mocno fabularne decyzje moralne,
rozwijasz relacje i wpływasz na los miasta,
zarządzasz czasem oraz zasobami podczas epidemii.
Ale jednocześnie:
nie ma typowego systemu levelowania i lootowania jak w klasycznych RPG,
większy nacisk jest na fabułę, wybory, klimat i przetrwanie niż na walkę czy build postaci.
Możesz dalej próbować podważać RPG-owość tego tytułu, twoja sprawa. Są ludzie, którzy twierdzą, że Disco Elysium też nie jest RPG itd. Wasz problem, ale zawsze możecie założyć stronę: Tylko rdzenne RPG lub Czystej krwi RPG, czy coś w tym stylu. Tutaj podobno uznajemy wszystkie podgatunki RPG, a źródła (i moja własna, wewnętrzna RPG-owa dusza) jasno mówią, że Pathologic 3 to RPG. Może nie czyste, może statles ale RPG pełną gębą.
[mg-mat @ 15.05.2026, 11:41]
Zależności jak się zapytasz Al tak Ci odpowie :)
Dlaczego Pathologic 3 to gra rpg
Pathologic 3 jest uznawane za grę RPG (role-playing game), ponieważ kładzie ogromny nacisk na odgrywanie roli lekarza w warunkach ekstremalnego survivalu, podejmowanie trudnych decyzji moralnych z konsekwencjami oraz interakcję z narracyjnym światem. Gra definiuje ten gatunek poprzez psychologiczny horror i zarządzanie czasem, a nie tylko rozwój statystyk.Oto dlaczego Pathologic 3 to gra RPG:Wcielenie się w postać (Role-playing): Gracz wciela się w konkretną postać – młodego lekarza, Daniila Dankowskiego – i musi zarządzać jego fizycznymi potrzebami (głód, pragnienie, zmęczenie, zakażenie) w mieście ogarniętym plagą.
Inna osoba twierdziła że jej powiedziałeś że Pathologic 3 to nie RPG, możesz wyjaśnić dlaczego?
Pathologic 3 (premiera w 2026 r.) rzeczywiście przesuwa środek ciężkości w porównaniu do poprzednich części, co może prowadzić do debat na temat jego gatunku. Choć wiele źródeł wciąż klasyfikuje grę jako horror survivalowy lub przygodówkę, recenzje wskazują, że odchodzi ona od tradycyjnych elementów RPG na rzecz narracji i symulacji
Podsumowując, Pathologic 3 jest bardziej "narracyjną grą o podejmowaniu decyzji i śledztwie" niż tradycyjnym RPG z otwartym światem
[Gość @ 15.05.2026, 11:38]
Serio google ci tak twierdził... zobaczmy...
Ja:
Dlaczego Pathologic 3 to nie jest gra RPG?
Google:
• Brak rozwoju statystyk: Gra całkowicie odrzuca fundamenty RPG, takie jak zdobywanie punktów doświadczenia (XP), awansowanie na wyższe poziomy czy rozwijanie drzewek umiejętności postaci.
• Gatunek hybrydowy: Na platformie Steam oraz w encyklopediach gier takich jak GRYOnline.pl tytuł ten jest definiowany przede wszystkim jako survival horror, gra przygodowa oraz immersive sim.
• Predefiniowany bohater: Nie tworzysz własnej postaci ani nie kształtujesz jej archetypu. Wcielasz się w odgórnie napisanego doktora Dankowskiego o sztywno określonej osobowości i profesji.
Ja:
Inna osoba twierdziła że jej powiedziałeś że Pathologic 3 to RPG, możesz wyjaśnić dlaczego?
Google:
Mój błąd wynikał ze zbyt szerokiego potraktowania terminu "RPG" jako samego dosłownego "odgrywania roli" (lekarza w obliczu epidemii). Gra kładzie jednak nacisk na mechaniki przetrwania, zarządzanie czasem oraz dedukcję, co plasuje ją zupełnie poza tym gatunkiem.
Algorytmy często czerpią wiedzę z baz danych i platform sprzedażowych, gdzie panuje chaos pojęciowy:
• Na platformie Steam oraz w niektórych artykułach prasowych poprzednie części (np. Pathologic 2) oraz nadchodzące Pathologic 3 bywają błędnie tagowane przez samych graczy lub algorytmy jako "Psychological RPG" lub "Story Rich RPG".
• Wynika to z faktu, że gra posiada nieliniową fabułę i rozbudowane dialogi, co dla wielu osób automatycznie kojarzy się z grami RPG.
•
Model w tamtej rozmowie prawdopodobnie powielił ten uproszczony schemat internetowy, ignorując fakt, że gra nie posiada mechanicznych fundamentów RPG (takich jak poziomy postaci czy statystyki), o czym wspominaliśmy wcześniej.
Pozdrawiam
Andchaos
[Gość @ 15.05.2026, 09:41]
Tutaj ciekawy artykuł autora crpgbook:
https://crpgbook.wordpress.com/2025/06/14/how-to-define-rpgs-and-crpgs-and-why-the-title-of-my-book-doesnt-make-sense-anymore/
[Gość @ 15.05.2026, 08:48]
Powiedział bym ogólnie, że jak komuś brakuje kompetencji by rozróżnić przygodówki od RPGa, to jest to jego problem i nie moje zmartwienie. Jednak tu jako publikacja jest to coś, co zmarnuje czas innych gdy będą szukać RPGa do ogrania... więc stanowczo bym się nie zgodzić z tą opinią, a nawet z postawą recenzenta...
Sprawa jest banalnie prosta:
gra RPG = posiada wszystkie rdzeniowe elementy gatunku
Podgatunek/Hybryda = Brak jednego lub więcej rdzeniowych elementów, nie mniej niż większość
Gra innego typu z elementami RPG = Ma mniej niż połowę elementów RPG, ale nadal je posiada
Gra innego typu = Nie posiada wcale lub ma tylko szczątkowe elementy RPG
I tak... istnieją systemy RPG bez rzutów kośćmi, zwiemy je diceless-RPG, a wiesz czemu mają odrębną nazwę? no właśnie, bo jak zmieniasz rdzeniowy element konceptu, to tworzysz pod-gatunek...
I tak... istnieją systemy RPG bez statystyk, a zwiemy je stateless-RPG, a wiesz czemu mają odrębną nazwę? no właśnie, bo jak zmieniasz rdzeniowy element konceptu, to tworzysz pod-gatunek...
I tak... istnieją gry fabularne bez rzutu kośćmi, bez statystyk, bez potyczek turowych, bez rozwoju postaci, a wiesz jak je zwiemy? no właśnie... przygodówkami, bo nie mają wcale lub tylko szczątkowe elementy RPG, jak np. Pathologic 3
Nie mam nic przeciwko jeśli chcecie publikować recenzje innych gier niż RPG, ale nikt nie będzie mi głupot wmawiał że jakieś srogo naciągane szczątkowe elementy czynią tą grę RPGiem. Uważam że listowanie tego jako RPGa wprowadza czytelników w błąd, jak już to może jakąś osobną tabelkę na not-RPG tytuły?
Sorry mat, ale twoje argumenty się nie kleją, a analogie o afrykańskich gwałtach elementów RPG grze nie dodają. Emocje to nie argumenty, może zastanów się nad tym czemu masz tu tak dużo emocji a tak mało argumentów.
Andchaos
[Gość @ 15.05.2026, 08:28]
Pathologic 3 to narracyjny horror rpg według Google :)
[Gość @ 15.05.2026, 08:16]
Jeszcze jedno chłopie, ostatnie już.
Nieważne czy jest to crpg, arpg, jrpg. Biorę sobie nethack, bg3, ff7 czy diablo i jestem w stanie wyodrębnić kluczowe cechy rpg w każdej z nich. A ty w twojej patologii nie umiesz podać żadnych argumentów i odnieść się do żadnego zarzutu trzymając się swoich wymyślonych tez oraz zasłaniając betonem.
[Gość @ 15.05.2026, 00:34]
I co lepsze: Konsole, czy PC? :P
[mg-mat @ 14.05.2026, 15:34]
Odwieczne pytanie na tej stronie - jest RPG czy nie jest :) Czym byłaby ta strona bez tych dyskusji :P
Dodałbym jeszcze dyskusje kiedy dana gra jest retro a kiedy nie.
No i na koniec oczywiście co lepsze Atari czy Commodore :P
Lebowski
[Gość @ 14.05.2026, 11:13]
Nie ma rozróżnienia...I w tym momencie dyskusja się kończy. Beton pełną gębą :)
[mg-mat @ 14.05.2026, 09:27]
Chłopie, co ty pie..sz.
W grach komputerowych nie ma rozróżnienia crpg i rpg. To były zawsze i tylko gry rpg. Skrót crpg powstał z inicjatywy obrażonych graczy pnp na skutek rosnącej popularności gier komputerowych i malejącego zainteresowania tradycyjnymi grami.
Nie możesz przedstawiać dzisiejszych gier pnp do gatunku rpg, który został już zdefiniowany w latach 70-tych. Ewolucja tych gier jest osobna. Przez wiele lat tworzono gry rpg, w których kluczową rolę stanowiła mechanika, czasem tylko ona. Fabuła i zaawansowana interakcja ze światem rosły wraz z rozwojem technicznym sprzętu, ale nie eliminuje to mechaniki. Podsumowując, odgrywanie roli nie jest kluczowym elementem komputerowych rpg, było ważne dla pnp. Jaką rolę odgrywasz grając w Wizardry?
Nowe podejście nie może przekreślać starego. Wszystkie gry danego gatunku muszą zawierać najmniejszy wspólny mianownik: kilka kluczowych elementów definiujących gatunek. Odgrywanie roli na pewno nim nie jest. To, że gatunek się tak nazywa to kwestia tylko przeniesienia nazwy z pnp, dla komputerów nie ma sensu.
[Gość @ 13.05.2026, 23:11]
Chłopie mylisz cRPG z RPG. RPG, to odgrywanie roli postaci w którą się wcielasz, ale żeby nie było, że zaraz podniesiesz larum, że w takim wypadku wszystko jest RPG, to może uściślijmy, że w grach RPG chodzi o ZAAWANSOWANE odgrywanie roli, wolność w podejściu do rozgrywki, wybory itd. Statystyki NIGDY nie były bazowym wyjściem dla RPG. Jest wiele papierowych systemów RPG, które nie są oparte o statystyki, a nawet nie ma tam rzutów kośćmi i działają. Podobnie jest z grami komputerowymi, nie musi tutaj być multum statystyk, aby dać graczowi odczucia związane z wczuciem się w rolę. Wystarczy, że gra umożliwi mu szereg działań związanych z jego rolą oraz umożliwi mu podejmowanie decyzji, które realnie wpływają na otaczający go w grze świat. Zapewne znowu nie zrozumiesz tego co napisałem i będziesz upierał sie przy jakimś "rdzennym" argumencie, bo jesteś zabetonowany, jak chiński mur. Uściślijmy więc. Nigdy nie nazwałem tej gry cRPG, gdzie faktycznie miał byś rację. Jest to RPG narracyjne, gdzie nasze decyzje wpływają na całe miasto, a wielość wyborów oraz możliwości w podejściu do rozwiązania danego problemu jest duża. Wcielamy się w rolę konkretnego doktora i łatwo z tej roli wypaść, co zakończy naszą karierę.
To, że nie rozumiesz innego podejścia do RPG, to nie moja wina, a twojego zacietrzewienia i braku zrozumienia tematu w szerszym kontekście. Na tym konczę tę dysputę, bo nie widzę tutaj możliwości dojścia do porozumienia i mam ochote kopnąć kogoś tak, aby poleciał do Afryki, gdzie rdzenni mieszkańcy, którzy nie zaznali jeszcze głupot cywilizacji, zrobiliby mu z pupy jesień średniowiecza :P
[mg-mat @ 13.05.2026, 15:22]
No wiesz, głupie to jest nazwanie RPGiem gry która praktycznie nie ma elementów RPG. Problem z twoją argumentacją mam taki, że zamiast poprzeć to co twierdzisz argumentami, ty próbujesz naciągać argumenty do tego co twierdzisz. Nic tu nie ewoluuje, a rozciągliwe to są jedynie twoje wywody.
"Statystyki, to nie jest istota gier RPG" - jest to jeden z rdzeniowych mechanik którego w danej grze jest brak, tak samo jak pozostałych podanych elementów jest brak...
Podążając twoją logiką, to Minecraft jest grą w szachy, bo co z tego że Minecraft nie posiada rdzeniowych elementów rozgrywki w szachy, skoro są na szachownicy kwadraty i w Minecraft też, to Minecraft to to samo co szachy :P :D
Na moje oko opisywany tytuł jest przygodówką akcji... podoba się to komuś czy nie, kluczowe elementy rozgrywki nadal definiują typ gry.
[Gość @ 02.05.2026, 12:54]
Akurat gatunek RPG jest mocno rozciągliwy i ewoluuje z czasem. Podawanie piłki, jako przykładu jest trochę głupie, ale idąc tym tropem, to w piłce opisuje się zawodnikow statystykami, a nawet bojska, rodzaj piłki itd. Jesli okoroisz ten sport z tych statystyk, to nadal to będzie piłka nożna. Statystyki, to nie jest istota gier RPG, tak samo, jak sportu pokroju piłka nożna. Różne czynniki mogą wpływać na naszą postać, może być ona silniejsza, szybsza, czy wpływać inaczej na korelacje ze światem itd. ale nie trzeba tego graczowi mowić w prost świecąc w twarz statystykami, wspołczynnikami itp.
[mg-mat @ 01.05.2026, 16:54]
Tu się nie zgodzę, gdy stwierdzasz że gra jest grą RPG, deklarujesz że rdzeniowe elementy rozgrywki bazują na koncepcie RPG, a to w wypadku tego tytułu nie jest prawdą.
Jeśli dla kogoś w RPG statystyki nie muszą opierać się na opisywaniu postaci, a postać opisana statystykami to rdzeniowy concept RPG, to jak stwierdzić że w piłce nożnej nie potrzebujesz bramek, piłki ani piłkarzy, bo ty po samym istnieniu trawnika w jakieś grze, zadeklarujesz że to piłka nożna... z takim podejściem bym się stanowczo nie zgodził.
[Gość @ 01.05.2026, 13:26]
Dla mnie osobiście, to odejście od widocznych statystyk w RPG, to ewolucja i zdecydowanie wolę, jak gry RPG w ten sposób rozwiązują sprawę, a statystki są, ale ukryte przed graczem. Dodatkowo statystyki nie muszą opierać się na opisywaniu postaci, a mogą być bardziej oparte na korelacjach pomiędzy frakcjami, ugrupowaniami itp. Co do wcielania się w rolę, to w tym wypadku wcielamy się w konkretną rolę doktora i akurat ten aspek nie budzi żadnych watpliwości. Z tego względu brak tu personalizacji postaci, bo rola jest konkretna i nalezy się w nią wczuć. Jest też ekhm...rozgrywka bazująca na eksploracji fabularno/statystycznej, bo aby przejść dalej, to własnie musimy czynić postepy w badaniu epidemii, diagnozowaniu pacjentów i wielu innych aspektach. To, że ktoś ukrył przed nami statystyki, to nie oznacza, że ich nie ma. Zresztą nie będę się wdawał w polemikę, bo to oczywiście nie ma większego sensu. Może powiem inaczej. W znaczeniu klasyczny, to zdecydowanie nie jest cRPG, natomiast w kwestii podejścia do rozgrywki oraz tego, co nalezy w tej grze robić, to zdecydowanie jest to RPG. Tak samo, jak są systemy papierowe RPG, w ktorych brak jest rzutów kostką oraz jawnych statystyk, tak i tutaj mamy z czymś podobnym do czynienia.
[mg-mat @ 28.04.2026, 19:46]
To żadna puszka pandory, tylko masz po prostu rację, bo to RPG nie jest.
# nie ma - Personalizacji postaci
# nie ma - wcielania się w postać opisaną statystykami na które rozwój ma wpływ poczynanie gracza
# nie ma - odgrywanie roli
# nie ma - rozgrywki bazującej na eksploracji fabularno/statystycznej (w sensie - nie rozwijasz postaci, nie dasz rady przejść dalej)
# nie ma - Rozgrywki bazującej na potyczkach turowych
# nie ma - rzutu kośćmi - losowość obrażeń, zdarzeń, losowych przeciwników (RNG)
# jest - Mistrz gry/komputer (podmiot Tworzący świat gry i nadzorujący przestrzegania jego reguł)
RPG-Value Calculator
(Wyznaczanie RPGowości gry)
RPG-Value =27/200
Not a RPG
A przy okazji, z jakiegoś powodu ludzie mają poważny problem rozróżnić pojęcie wcielania się w postać (przejąć kontrole nad avatarem wewnątrz świata gry) od odgrywania roli (wymóg postępowania postaci według predefiniowanego usposobienia do świata/cech charakteru/poglądów/wierzeń itd.)
[Gość @ 22.04.2026, 23:09]
Pozwolę się nie zgodzić w kilku kwestiach
-> rozgrywka w tej grze polega na dokonywaniu wyborow...
Dokonywanie wyborów nie jest kluczowym elementem rpg i nigdy nie był. Są setki gier rpg bez wyborów, bez npc-ów, a ich klasyfikacja gatunkowa jest bezdyskusyjna. Tzw. wybory itp. to wytwór ostatnich czasów, wywrócił postrzeganie rpg do góry nogami, a przecież można znaleźć wiele gier, gdzie wybory i interakcja ze światem jest, a rpg-ami nie są.
-> zawiera dziwne, bo dziwne, ale elementy walki.
W recenzji napisałeś co innego: "Kolejna, dziwna mechanika, to walka, a raczej jej brak." To zostawmy, być może jest syndrom "Disco Elysium".
-> Pod kątem mechanik, to pełnoprawne RPG.
No bez jaj. Pełnoprawne rpg to np. BG1-3 i tam można znaleźć wszystkie kluczowe elementy tego gatunku. Tu nie wykazałeś żadnego kluczowego, który definiuje ten gatunek. Tzw. odgrywanie ról nie jest tym czymś. Komputerowe gry rpg nazywają się tak, ponieważ twórcy gatunku byli graczami D&D i tworzyli po prostu swoje wizje D&D na komputerach. Nazwa role playing miała sens przy sesjach stołowych, a traci go cyfrowo. Nazwa gatunku przeszła od papierowego protoplasty i nie należy tłumaczenia tej nazwy używać za definicję rpg. Dlaczego role playing? To wynika z pierwszego podręcznika do D&D. Warto też obadać "Boot Hill".
-> w kwesti rozwoju postaci...
W recenzji nie wykazałeś żadnego opisu, a to jest ważne.
-> w tagach na Steam RPG jest, jak byk.
Wiesz, w tagach BG3 to jest rpg, adventure i strategy. Tagi to żaden argument. Jest to sklep, a ten chce by produkt dotarł do jak największej liczby graczy. Widzisz, opis gry na steamie jest: horror psychologiczny, a Ty jako recenzent powinieneś zweryfikować trafność opisu, zwłaszcza, że publikujesz na stronie miłośników gier rpg. Czasem sami twórcy reklamują swoją grę jako rpg, ale to nie znaczy, że mają rację.
-> Mnie na tyle nie wchłonęła ta gra, abym się poczówał do jej obrony:P
W takim razie zamykam puszkę Pandory.
[Gość @ 22.04.2026, 20:06]
Bardziej chodzi o to, że rozgrywka w tej grze polega na dokonywaniu wyborow, analiz i podejmowaniu decyzji, a oprócz tego zawiera dziwne, bo dziwne, ale elementy walki. Pod kątem mechanik, to pełnoprawne RPG. Jedynie w kwesti rozwoju postaci odchodzi od prymitywnego podejścia w postaci doświadczenia i zwiększania poziomu, za co akurat ma u mnie dużego plusa. Zresztą osoby kwestionujące RPG-owość tego tytułu zapraszam do pisania bezpośrednio do twórcow, bo w tagach na Steam RPG jest, jak byk. Mnie na tyle nie wchłonęła ta gra, abym się poczówał do jej obrony:P
[mg-mat @ 22.04.2026, 11:08]
To ja pozwolę sobie otworzyć "puszkę z Pandorą" xD Oczywiście zgadzam się z tym, co napisał mg-mat. Ale czy z drugiej strony nie można zaliczyć w ten sposób każdej gry do tego gatunku? Może tetrisa ciężko obronić, ale Resident Evil już by dało radę ;)
[Thane @ 22.04.2026, 07:15]
Cała gra, to jedno, wielkie odgrywanie roli, w którą nalezy się wczuć. Jak ta gra nie jest RPG, to nic nie jest :)
[mg-mat @ 21.04.2026, 11:48]
Jakie są tu elementy rpg?
[Gość @ 19.04.2026, 14:19]