I po lecie

news_imgs/2026_07_02/header.jpg

Jednym z wielkich nieobecnych naszego urodzinowego kombosa był Ksiadz_Malkavian - autor ponad 100 recenzji, mimo raptem "tylko" dziewięciu lat na pokładzie. W ramach pokuty odczekał do największych upałów i dopiero wtedy napisał zaległą urodzinową recenzję - i jak to przy takich temperaturach bywa - poniekąd jest to kotlet odgrzewany, bo ni to remake ni to odświeżenie tekstur i głosów - ale jakby co, idzie do tabelek jako osobny wpis: Yakuza 0: Director's Cut (PC). A my wraz z lipcem podejmujemy kolejne wyzwanie, aczkolwiek dużo skromniejsze - minimum jedna nowa recka tygodniowo na stronie. Tydzień pierwszy - zaliczony :D.

Tales of Phantasia: Full Voice Edition

news_imgs/2026_06_28/topfve.png

Parę miesięcy od premiery angielskiego tłumaczenia Tales of Phantasia: Cross Edition grupa Life Bottle Productions wydała również łatkę tłumaczeniową do wcześniejszego portu PSP tej gry, czyli Tales of Phantasia: Full Voice Edition! Tym razem ponownie byłem zaangażowany w powstanie projektu jako programista i autor narzędzi. Łatka zawiera zresztą ten sam skrypt i usprawnienia w kodzie, co w poprzednim projekcie. A czy warto zagrać w tę wersję? Jeśli woleliście wcześniejszy system walki z wersji PSX i nie chcecie nowej zawartości z Rondoline, to tak. W przeciwnym razie polecam jednak zagrać w Cross Edition. Ale fajnie mieć wybór, co nie? Tym samym wszystkie wersje (nie licząc martwych wersji na telefony) Tales of Phantasia można ograć po angielsku. Nie przedłużając, do pobrania łatki zapraszam na stronę autorów. Bawcie się dobrze!

Losowy bełkot Horadrimów

tagi: PC steam
news_imgs/2026_06_09/Diablo-Lord-of-Hatred34.jpg

Kiedy ja uganiałem się za Chocobo i materiami, Andrut ubiegł mnie z niegdyś moją ukochaną serią. Na szczęścia na naszej wspaniałej stronie to żaden problem. Tak, to była miłość... od pierwszego wejrzenia. Dawno temu. Zaczęło się od przedziwnego dema, które zajmowało 50 MB, mieściło się w całości w jednym pliku .exe - co ma znaczenie, gdy się ma 10 lat - i rzeźnika biegającego luzem. Komnata okraszona flakami została dodana w późniejszej wersji. Ten strach, co też kryje się w ciemności, i krok po kroczku...

Się rozmarzyłem. Mowa tu o najnowszym dodatku do Diablo IV: Lord of Hatred (PC). Zapraszam do lektury - w końcu co dwie głowy to nie jedna!

Szalone lata 30

news_imgs/2026_06_06/header.jpg

Szczęśliwie dobrnęliśmy do finiszu kombosa i kończymy go tak, jak zaczynaliśmy - z Cholokiem. Opisał dla nas całkiem świeżą ciekawostkę, pokłosie sukcesu Disco Elysium - Aether & Iron (PC). Jest to tym samym 34-y dzień z rzędu, gdy mieliśmy do poczytania nowy tekst - i jeśli ktoś mi złośliwie czegoś na pocztę nie podrzuci - od jutra znów zaczynamy błogie stronkowe lenistwo :).

Wciąż mniej niż w naszej Załodze

news_imgs/2026_06_05/images.jfif

No dobra, nadszedł ten przykry moment, gdy nie wystarczyło już pokazywać palcem, znacząco patrzeć i kiwać z zadowoleniem głową - trzeba się było samemu zabrać do uczciwej pracy pisarskiej. Kombos urodzinowy jednak zobowiązuje, ze smutkiem pożegnałem więc moją okrągłą liczbę napisanych 100 recek i teraz razić w oczy będzie to brzydkie 101. Do opisania chciałem znaleźć coś, co by się ładnie tematycznie nam zazębiało - i udało się. Na stronie gromadzimy Załogę - przez te 25 lat przewinęło nam się już ponad 160 piszących osób - a w grze Eiyuden Chronicle: Hundred Heroes (PC) też gromadzimy sojuszników - ale zaledwie marne 120 sztuk. JRK's RPGs po raz kolejny górą!

Do dwóch remaków sztuka

news_imgs/2026_06_04/header.jpg

Równo miesiąc temu zaczynaliśmy tego urodzinowego kombosa - i mimo że byłem mocno zdesperowany go dociągnąć do szczęśliwego końca, to muszę się przyznać, że miałem niejakie wątpliwości, czy to się jednak uda. Nasza radosna (choć o te ćwierć wieku postarzała załoga) jednak dowiozła i dobiliśmy nie tylko do zakładanej liczby 25 tekstów, ale nawet przekroczyliśmy tą magiczną barierę. Duma i wdzięczność aż wylewają mi się uszami, czuję się tak, jakbym prawie sam to wszystko napisał :D. Kombosik nasz dobiega już niemal - niemal do szczęśliwego końca, ale zanim zamilkniemy na kolejne tygodnie (miesiące?) poczytajmy jeszcze co tam nam Endex napisał o Star Ocean The Second Story R (PC). I widzimy się jeszcze na pewno jutro, więc nie regulujcie jeszcze odbiorników!

Nam tłumaczyć nie kazano

news_imgs/2026_06_03/0.png

W dzisiejszym, 31-ym dniu kombosa (kiedy ten miesiąc zleciał???) Andchaos wyciąga z kapelusza kolejny tytuł, którego recenzji próżno szukać gdziekolwiek indziej w odmętach polskiego internetu - Dual Orb (JAP) (SNES). Ale zaraz, zaraz, zakrzyknie co bardziej obyty w prehistorii fan-translatorskiej czytelnik - czemu tam jest JAP, skoro jest i angielska, a nawet i polska wersja? Ano jest, ale do sequela, czyli Dual Orb II (i tu bezczelnie chwaląc się warto wspomnieć, że polska translacja wydana była te 20 lat temu przez naszego stronkowego magika od bezpieczeństwa, baz danych, wszelkich kwestii internetowych i wieści ze świata tłumaczeń - Mziaba, przy mojej nieskromnej i nieocenionej pomocy testerskiej), zaś jedynka - do dziś - w polskim świecie nie była znana. Czy warto pograć w krzaczki? O tym przekonacie się już czytając reckę (wersja dla leniwców: 3/5 :D).

Why meee?

tagi: PC steam FF
news_imgs/2026_06_02/ff7rebirths.png

Skoro kontynuujemy kombosa, to pójdę za ciosem. Pisząc tę recenzję więcej czasu poświęciłem na odpalanie różnych sejwów, research i czytanie niż samo pisanie. To grunt tak grząski, że w pewnym momencie zacząłem się zapadać. Jedno jest pewne: z niecierpliwością i obawą czekam na ostatnią część trylogii.

Póki co zapraszam do przeczytania o moich odczuciach związanych z grą Final Fantasy VII Rebirth (PC). Niech imprezka urodzinowa trwa! Jeśli dobrze liczę, to mój idealny, plakatowy Sephiroth załapał się na dzień nr 30!

Klasycznie czy nowocześnie?

news_imgs/2026_06_01/tit_Y8sQLjY.png

Kombos przelewa nam się na drugi miesiąc, ale nie będziemy chyba z tego powodu zbytnio protestować. Dziś CAdam poopowiada nam o największej przyczynie poprawy stosunków polsko - niemieckich ostatnich dziesięcioleci - w odsłonie wstępnie odświeżonej wersji pierwszej części ubóstwianej u nas serii drewnianego symulatora Bezimiennego, czyli Gothic Classic (Playstation 5). Gra póki co dostępna w tym wydaniu tylko dla szaleńców, którzy skusili się na przedsprzedaż wersji z Remake w tytule (już w tym tygodniu premiera), potem będzie sprzedawana osobno, ale dopiero w lipcu bodajże. Gothic ma u mnie fory, bo dzięki niemu udało mi się kiedyś objechać za darmoszkę pół greckiego Peloponezu, ale chyba dziś na takie wydanie bym się jednak sam nie skusił :D.

Na szczęście to nie wonderswan!

news_imgs/2026_05_31/grimidle.jpg

Nasz pokładowy specjalista od gier z najniższej możliwej półki jakości, Reptile nie mógł oczywiście opuścić naszej urodzinowej imprezy i melduje się wraz z kolejnym opisanym crapem w dniu 28 kombosa. Reptile jest z nami od 19 lat i natrzaskał już 87 tekstów, przeszliśmy razem długą drogę i awansował z pozycji człowieka, którego kochacie nienawidzić do... bohatera, który gra w gry, byśmy my nie musieli w nie grać. A także do pozycji człowieka który opisał dla nas Grim Idle (Xbox One) :D.